Według szacunków LuxLeaks, przez tego typu umowy Polska traci na podatku CIT około 46 mld złotych rocznie
Według szacunków LuxLeaks, przez tego typu umowy Polska traci na podatku CIT około 46 mld złotych rocznie 123rf.com/Katarzyna Białasiewicz/zdjęcie seryjne

Myśląc o rajach podatkowych podaje się zazwyczaj przykłady takich państw jak Kajmany, Liechtenstein albo Cypr. Tymczasem prawdziwym rajem dla zagranicznych korporacji staje się Polska – przekonuje w rozmowie z money.pl Daria Żebrowska-Fresenbet z Instytutu Globalnej Odpowiedzialności.

REKLAMA
Zdaniem ekspertki, jesteśmy w czołówce krajów Europy pod względem strat wynikających z unikania opodatkowania. Pod względem tajnych umów podatkowych zawieranych z holdingami znajdujemy się w ścisłej europejskiej czołówce, plasując się za plecami m.in. Luksemburga. Dla firm są one zazwyczaj szansą na uniknięcie opodatkowania.
Dzięki LuxLeaks, aferze która obnażyła m.in. nielegalne praktyki podatkowe w Luksemburgu, możemy oszacować, że przez tego typu umowy Polska traci na podatku CIT około 46 mld złotych rocznie. Jak zauważa Żebrowska-Fresenbet za ulgi, którymi staramy się przyciągnąć zagraniczny kapitał, koniec końców płacą obywatele.
Ekspertka podkreśla również, że nad Wisłą brakuje publicznych rejestrów sprawozdawczości, dzięki którym dałoby się określić ile koncerny w Polsce płacą, a ile powinny płacić.
źródło: Money

Napisz do autora: adam.sienko@innpoland.pl