Polacy tworzą gigantyczny chwytak do wyłapywania „kosmicznych śmieci”. Cel? 8-tonowy satelita

Kosmiczne śmieci stanowią duże zagrożenie dla misji kosmicznych
Kosmiczne śmieci stanowią duże zagrożenie dla misji kosmicznych youtube.com/Space Videos
Polscy inżynierowie z firmy SENER Polska projektują mechanizm zaciskowy, który umożliwi wyłapywanie urządzeń pozostawionych przez ludzi na orbicie.

Projektowane przez polskich inżynierów urządzenie ma na celu złapanie największego „kosmicznego śmiecia”, czyli satelity Envisat, który waży 8,2 tony i ma 25 metrów długości. Satelita jest nieczynny od 2009 roku i od tego czasu sprawia problemy Europejskiej Agencji Kosmicznej.

W celu jego usunięcia ESA organizuje misję e.Deorbit. Organizacja wciąż nie zdecydowała się w jaki sposób podejść do tego zagadnienia. Opracowywany przez Polaków chwytak to jak na razie jedna z koncepcji. Inna mówi np. o stworzeniu ogromnej siatki.

Zakładając, że opracowywany przez Polaków projekt zwycięży – jak cała operacja będzie wyglądać w praktyce? Satelita pościgowy, który jest 6 razy mniejszy od Envisat zbliży się do niego. W tym momencie 8-tonowy obiekt zostanie złapany przez stworzony przez inżynierów SENER chwytak i sprowadzony z powrotem w ziemską atmosferę.

Chwytak ma być również wykorzystywany do wyłapywania mniejszych obiektów. Według szacunków wokół Ziemi krąży kilkadziesiąt tysięcy obiektów większych niż 10 cm. Wśród nich jest wiele nieaktywnych satelitów i części rakiet nośnych.

- Jeżeli chodzi o orbitę okołoziemską po kilkudziesięciu latach eksploracji kosmosu znajduje się tam bardzo wiele kosmicznych śmieci. Są to m. in. pozostałości po rakietach nośnych, satelitach, czy odłamki z różnych satelitów. Jeżeli chodzi o odłamki mogą one spowodować uszkodzenia w satelitach, które zostały wystrzelone na orbitę i przez to przedwcześnie zakończyć misję – komentował dla newsrm.tv Marcin Wygachiewicz, inżynier odpowiedzialny za projekt e.Deorbit w SENER Polska.


źródło: Forbes

Napisz do autora: adam.sienko@innpoland.pl

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.