Empik zmieni się nie do poznania. Klikasz „kup”, a towar chwilę później ląduje w salonie

W sklepie internetowym pojawi się opcja click&collect. Dzięki niej już w dwie godziny po złożeniu zamówienia towar ma być dostępny do odbioru w salonie
W sklepie internetowym pojawi się opcja click&collect. Dzięki niej już w dwie godziny po złożeniu zamówienia towar ma być dostępny do odbioru w salonie Renata Dąbrowska/Agencja Gazeta
Od początku marca Empik ma zamiar dokonać małej rewolucji. Sieć postawiła na odświeżenie swojego e-sklepu, w którym pojawi się opcja click&collect. Dzięki niej już w dwie godziny po złożeniu zamówienia towar ma być dostępny do odbioru w salonie stacjonarnym.


– Będzie można zarezerwować towar, nawet stojąc w korku, i za dwie godziny odebrać w salonie przygotowane zamówienie. W tej chwili trwają testy w Poznaniu. Lada moment udostępnimy tę usługę na terenie całej Polski – opowiadał agencji informacyjnej Newseria Biznes Szymon Bujalski, dyrektor e-commerce Empiku.

Położenie nacisku na e-commerce nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę, że już 44 proc. wszystkich transakcji w Empiku odbywa się poprzez kanał mobilny, a dla 56 proc. klientów stanowi ona pierwszy krok w drodze do zakupu.

Przedstawiciel sieci tłumaczy, że sklep internetowy nie był odświeżany od 7-8 lat. Dystrybutor zamierza więc dokonać gruntownych zmian. Poza wdrożeniem opcji click&collect strona wzbogaci się również o rozbudowany system rekomendacji. Empik zapowiada również rozszerzenie asortymentu o produkty okołokulturalne i nowe kategorie: dziecko, zabawki, dom i ogród, wyposażenie wnętrz, zdrowie i uroda oraz elektronikę.

Między innymi na te inwestycje Empik ma zamiar wydać w tym roku około 100 mln złotych. W ciągu kilku kolejnych lat ta liczba ma się jeszcze podwoić.

źródło: Newseria

Napisz do autora: adam.sienko@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Polacy wymyślili świetną apkę, która ubierze cię, jak gwiazdę serialu. Atakują nowy, odległy rynek
0 0Krótka ławka trenera Morawieckiego. Nowy minister finansów debiutował jeszcze u Tuska
0 0Do kogo trafiają pieniądze z PFN? Detektyw ujawnia sztuczki na "wyprowadzanie środków"
0 0Smartfona powinniśmy używać co najmniej 25 lat. Ten raport jest zatrważający
0 0"Znaleźli lukę w systemie". Atak na rafinerie obnażył słabe punkty ich zabezpieczeń
0 0"Ktoś dobrze wybrał cel". Uderzenie w saudyjską ropę zaboli cały świat, również nas
NAUKA 0 0Polacy szykują inspirowaną glonami rewolucję w medycynie. Właśnie dostali na to 21 mln zł
0 0Rząd chce wiedzieć, gdzie jeździsz i za ile. Dane z Ubera i Bolta przejmą służby