Uważaj, gdzie jedziesz na wakacje. Za opalanie się na tych plażach zapłacisz więcej niż za cały urlop

Jeden dzień beztroskiego odpoczynku na plaży może nas kosztować ponad 4 tys. złotych
Jeden dzień beztroskiego odpoczynku na plaży może nas kosztować ponad 4 tys. złotych Renata Dąbrowska/Agencja Gazeta
Jeden dzień beztroskiego odpoczynku na plaży może nas kosztować ponad 4 tys. złotych. To więcej niż według GUS-u przeciętny Polak wydaje na zagraniczną wycieczkę. Na podróże za granicę wydajemy bowiem średnio 2,5 tys. złotych.


Ranking najdroższych plaż przygotowała organizacja konsumencka Codacons. Według jej wyliczeń, włoskie wybrzeże to miejsce dla klientów z naprawdę grubym portfelem. Na pierwszy miejscu znalazła się Pietrasanta – niewielkie letnisko położone w północno-zachodniej cześć Toskanii. Za dzień plażowania zapłacimy tam dokładnie 1000 euro (ok. 4200 zł). W zamian dostaniemy jednak osobną, wydzieloną przestrzeń (czyli coś dla fanów parawanów), ręczniki, sejf, napoje, a także...telewizor.

Nieco taniej wyjdzie nas odpoczynek na plaży weneckiego hotelu Excelsior w Lido. Tam za najlepsze miejsca przyjdzie nam zapłacić 410 euro (ok. 1700 zł) za dzień. Czyli o 10 euro więcej niż w trzeciej w zestawieniu plaży w Porto Cervo w Sardynii.

W Polsce takie pułapki czekają głównie na zmotoryzowanych turystów. Za przyjemność podjechania pod samą plaże i zaparkowania tam samochodu, płaci się prawie jak za postój w centrum miasta w godzinach szczytu. W Sopocie i Gdyni koszt godziny parkowania dochodzi do 4,2 zł. Cały dzień spędzony na plaży może więc kosztować nas dodatkowe kilkadziesiąt złotych dziennie.

źródło: Rzeczpospolita/PAP
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Igor IluninIgor Ilunin

Większość ludzi już jest przyzwyczajona do przyswajania danych i multimediów na wielu ekranach. Stąd oczekiwana, że samochody zapewnią podobne możliwości, są naturalne.

Piotr BuckiPiotr Bucki

Czasem na szkoleniach przeprowadzam pewien eksperyment. Proszę uczestników, żeby wskazali lewą i prawą stronę. Nic trudnego. Dla przeważającej większości. To jednak nie koniec eksperymentu.

Tomasz SwiebodaTomasz Swieboda

Polski rynek venture capital z roku na rok staje się coraz dojrzalszy i powoli zaczyna przypominać zachodnie ekosystemy. Tak w ostatnich dwóch latach wyglądała lokalna scena startupowa.