
Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa bierze na cel mieszkania, które możemy kupić za stosunkowo niewielkie pieniądze. – Chcemy, aby od przyszłego roku minimalna powierzchnia budowanego mieszkania wynosiła 25 mkw – informuje wiceminister infrastruktury i budownictwa Tomasz Żuchowski. Nowe przepisy mają przeciwdziałać oferowaniu tzw. aparthoteli jako mieszkań.
REKLAMA
Jak informuje Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, nowelizacja może wejść w życie od początku przyszłego roku.
Celem noweli jest „przeciwdziałanie nieuczciwym praktykom rynkowym”. Deweloperzy bowiem budują mieszkania o powierzchni 14-20 mkw., ale oferują je jako aparthole – hotele, składające się z małych apartamentów, które są często budowane na terenie budownictwa mieszkaniowego wielorodzinnego, a nie usługowego.
W praktyce oznacza to, że łatwo można naruszyć prawo. – Takie lokale oferowane są klientom o zasobnym portfelu, którzy kupują tzw. apartament często w bloku mieszkalnym wielorodzinnym. Zdarza się, że pod hasłem budowy bloku mieszkalnego wielorodzinnego cały dom lub jego część przeznaczony jest na tzw. hotel, czyli zarobkowy wynajem pokoi, w systemie podobnym do hotelowego – wyjaśnia.
Żuchowski przekonuje, że za sprawą noweli chce chronić klientów i nabywców lokali mieszkalnych, którzy bywają zaskoczeni tym, że sprzedawany im lokal w tzw. apartholu jest lokalem użytkowym. – Dla nabywcy jest to istotna różnica, gdyż lokale mieszkalne są objęte niższą, preferencyjną stawką podatku VAT. Ponadto takie lokale z czasem mogą tracić na wartości – podsumowuje.
