Lekarza już nie nabierzesz. Naukowcy stworzyli algorytm do odsiewania symulantów

Przychodnia w Toruniu
Przychodnia w Toruniu Wojciech Kardas/Agencja Gazeta
Badacze z MIT opracowali algorytm, który potrafi określić poziom fizycznego cierpienia. Program wykorzystuje w tym celu analizę ruchu mięśni twarzy.

Skręca się z bólu, czy tylko udaje, żeby dostać L4? Ten dylemat, z którym lekarze spotykają się na co dzień, już za niedługo może odejść w zapomnienie. Ludzka ocena sytuacji bywa zawodna, ale opracowywane przez naukowców programy komputerowe rzadko się mylą.

Sprawdzili to swego czasu badacze z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Sand Diego. Z ich badań wynikło, że algorytmy potrafią rozpoznać symulantów w 85 proc. przypadków. Ludzie mieli z tym dużo większy problem – w ich wypadku odsetek dobrych odpowiedzi sięgnął tylko 55 proc.

Opracowany przez pracowników MIT program, został stworzony poprzez nagrywanie osób cierpiących na ból barków. Przy każdym ruchu badacze prosili uczestników o ocenę intensywności odczuwanego bólu. Chodziło o to, by móc powiązać poziom cierpienia z wyrazem twarzy. Algorytm jest wciąż udoskonalany, jego twórcy twierdzą jednak, że w przyszłości mógłby być instalowany w telefonach jako zwykła aplikacja.


Kilka lat temu z podobnym problemem mierzyli się naukowcy z Uniwersytetu w Stanford. Ich program koncentrował się jednak na aktywności mózgu i okazał się bardzo zawodny. Poprawne wskazania pokazywał zaledwie w 8 proc. przypadków.

źródło: Co Nowego
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Coraz częściej pod sztandarem walki z terroryzmem, w tym również cyberterroryzmem, przeprowadza się zmiany w prawie, które rozpoczynają dyskusję nad prawem do prywatności i wzajemnym stosunkiem obu wartości. Czy zawsze jednak mamy do czynienia z ingerencją w prywatność jednostki przy okazji zapewnienia większego poziomu bezpieczeństwa?

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.