Rybnik rośnie na potęgę branży IT. Nic dziwnego, ludzie żyją tu jak pączki w maśle

Rybnik to jedno z ostatnich miast, które przeciętnemu Polakowi mogłyby skojarzyć się z rajem dla pracowników IT i sektora usług w ogóle
Rybnik to jedno z ostatnich miast, które przeciętnemu Polakowi mogłyby skojarzyć się z rajem dla pracowników IT i sektora usług w ogóle Dominik Sadowski/Agencja Gazeta; 123rf.com/goodluz/zdjęcie seryjne
Rybnik to jedno z ostatnich miast, które przeciętnemu Polakowi mogłyby skojarzyć się z rajem dla pracowników IT i sektora usług w ogóle. A mimo to, jakby na przekór, w krajobrazie zdominowanym przez ciężki przemysł i kopalnie, firmy z tej branży (i nie tylko) wyrastają jak grzyby po deszczu.

– To trochę niespodziewane, że w takim mieście jak Rybnik, pojawiają się spółki informatyczne – opowiada w rozmowie z INN:Poland szef Gravitecu Radosław Knesz. Jego firma daje „drugie życie” reklamom internetowym (wyświetlając dyskretne komunikaty w rogu ekranu), ma już 2 tys. aktywnych klientów, choć funkcjonuje dopiero od pół roku.

Do Rybnika już ładnych parę lat temu sprowadził się również ALAN Systems. Firma Andrzeja Czajki przyjechała tutaj z Katowic. Przedsiębiorca uznał, że sąsiedztwo międzynarodowych koncernów mu nie służy, w dodatku sprawia, że konkurencja o pracownika jest dużo większa i podbija oczekiwania płacowe. Gdy więc do szefa ALAN Systems zgłosił się pewien rybniczanin i zaoferował pomoc swoją i swoich kolegów, Czajka bez wahania postanowił przenieść całe przedsiębiorstwo do Rybnika. Dzięki jego firmie rozkręcał się cały region – wielu programistów po przepracowaniu u Czajki kilku lat postanowiło bowiem pójść na swoje i założyć działalność gospodarczą. Pozostając jednak w swoim mieście.

To oczywiście nie wszystko. Rybnik to także matecznik dla innych firm z branży usług takich jak Sare, Inis (obie związane z e-mail marketingiem), OS3 Mulimedia (agencja marketingowa) i Biostat (agencja badawcza).
Fenomen Rybnika
– Myślę, że pewną role odgrywa tu aspekt geograficzny – tłumaczy Łukasz Tkocz. Kierownik biura obsługi inwestora z rybnickiego magistratu zwraca uwagę na to, że Rybnik leży między Katowicami a Ostrawą, czyli dwoma dużymi aglomeracjami. Jego zdaniem firmy decydują się na Rybnik ze względu na lepsze warunki do życia i łatwy dostęp do pracowników.


– Cały subregion zachodni, którego Rybnik jest stolicą, liczy sobie ponad 600 tys. mieszkańców. To duży potencjał – wskazuje. Na ten argument zwraca uwagę również Czajka. – Bardzo wielu pracowników dojeżdża do nas spod miasta – opowiada.

Tkocz dodaje do tego inwestycje ratusza w szkolnictwo zawodowe. – W ostatnim czasie powstało u nas dużo kierunków elektronicznych, dla potencjalnych inwestorów to nieocenione – mówi.
Przedstawiciel ratusza zwraca uwagę, na to, że miasto w najbliższym czasie czeka transformacja. Mimo tego, że przemysł ciężki na Śląsku stopniowo podupada, w okolicach Rybnika wciąż fedrują 4 kopalnie. Tylko jak długo to potrwa? - Prezydent idzie w kierunku, by przy tąpnięciu przejście było gładkie. Żeby od ciężkiego przemysłu przejść do branży usługowej – dopowiada Tkocz.

Przejście nieuniknione, tym bardziej, że sektor energetyczny nie ma nad Wisłą dobrej prasy. Gdy spółka Bapro wystąpiła z inicjatywą budowy w Rybniku nowej kopalni i elektrociepłowni mieszkańcy zaczęli protestować. Na nadzwyczajnej sesji rady miasta doszło do konfrontacji, na której rybniczanie zjawili się z transparentami „Stop degradacji” i „Potrzebujemy powietrza, nie kopalni”. Wygrali. Choć wart 8 mld zakład miał zatrudniać 3 tys. osób, pod koniec ubiegłego roku radni podjęli uchwałę przeciwko budowie kopalni „Paruszowiec”.
Jak na razie ta niecodzienna mieszkanka kopalniano-informatyczna znajduje swoje odbicie w warunkach życia...emerytów. Zakład Ubezpieczeń Społecznych stworzył prognozy wysokości emerytur dla poszczególnych miast w Polsce. Pierwsze miejsce, i tu nie ma raczej zaskoczenia, zajęła Warszawa. W stolicy przyszły emeryt ma otrzymać między 3500 a 5000 tys. złotych miesięcznie. Drugie miejsce zajął za to Rybnik (2,5-4 tys.), co oznacza, że śląskie miasto wyprzedziło pod tym względem m.in. Poznań, Wrocław, Gdańsk i pobliskie Katowice.

Idzie nowe
W jaki sposób władze Rybnika chcą przyciągnąć do siebie kolejne firmy z branży usługowej? – Jesteśmy w trakcie budowy drogi regionalnej Racibórz-Trzcina. Po jej zbudowani powstaną nowe tereny inwestycyjne które będą mogły zostać wykorzystane pod branże usługową. Firmy, które zdecydują się u nas zainwestować, będą miały bezpośredni dostęp do autostrady A1 – mówi Tkocz

Rybnik stara się również o ogólnopolską rozpoznawalność. W czerwcu miasto wyłożyło 369 tys. złotych na tzw. city placement. Przetarg wygrał TVN ze swoim serialem medycznym „Diagnoza” i z Mają Ostaszewską, Maciejem Zakościelnym czy Adamem Woronowiczem w obsadzie.

– Lokowanie produktu turystycznego Rybnika to niestandardowy sposób promocji, dzięki któremu chcemy pokazać miasto z perspektywy mieszkańca i pochwalić się tym, co mamy najlepsze – tłumaczył prezydent Piotr Kuczera. I liczy na to, że w tym 140-tys. mieście osiedlać się będą kolejne informatyczne spółki.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.