Katolicka organizacja robi kurs programowania za darmo. Lista warunków eliminuje jednak większość chętnych

Szkolenie z Javy zarezerwowane jest dla wyłącznie dla „młodzieży męskiej, która chce pogłębić swoją wiarę i robić pierwsze kroki w programowaniu”
Szkolenie z Javy zarezerwowane jest dla wyłącznie dla „młodzieży męskiej, która chce pogłębić swoją wiarę i robić pierwsze kroki w programowaniu” Jakub Orzechowski/Agencja Gazeta
Stowarzyszenie Doktryny Chrześcijańskiej (SDC) oferuje na swojej stronie kurs programowania w Javie. Szkolenie jest co prawda darmowe, lista warunków eliminuje jednak w naturalny sposób dużą część osób, które mogłyby być nim zainteresowane.

SDC to międzynarodowe katolickie stowarzyszenie dla świeckich założone na Malcie przez św. Jerzego Prekę w 1907 roku. Jego członkowie prowadzą katechezę i spotkania dla dzieci, młodzieży i dorosłych. A w wolnych chwilach...uczą programować. Na swojej stronie internetowej polski oddział z siedzibą w Poznaniu oferuje bowiem nietypowe szkolenia pod nazwą „Warsztaty Javy dla wierzących programistów”.

Jak piszą organizatorzy, szkolenia są całkowicie darmowe. By wziąć w nim udział nie trzeba być również członkiem stowarzyszenia. I to tyle, jeśli chodzi o plusy. Lista warunków zawiera bowiem kilka istotnych zastrzeżeń.

Przede wszystkim szkolenie zarezerwowane jest dla wyłącznie dla „młodzieży męskiej, która chce pogłębić swoją wiarę i robić pierwsze kroki w programowaniu”. Chętni nie mogą również przekroczyć 25. roku życia. Na kursie trzeba zjawić się również z własnym laptopem, pendrivem (co akurat nie powinno dziwić) ale także z...Pismem Świętym. Żeby dołączyć do uczestników warsztatów wystarczy się zarejestrować przez internetowy formularz.

Dlaczego kurs skierowany jest wyłącznie do wierzących? – Bo wierzymy, że TY, jesteś kimś więcej niż masą ciała – piszą enigmatycznie organizatorzy.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.