Na Pomorzu alarm, ryby nie nadają się do jedzenia. „Brzydziłbym się podać to zwierzętom, a co dopiero zawieźć do sklepu”

Kuter rybacki
Kuter rybacki Iwona Burdzy/Agencja Gazeta
Rybacy z Półwyspu Helskiego alarmują, że coraz częściej z ich sieci wysypują się chore i wychudzone ryby. Wcześniej podobne przypadki były sporadyczne, dzisiaj można trafić nawet na kilkadziesiąt takich sztuk dziennie.

Flądry z krwawymi dziurami w korpusie, ropiejące węgorze i wychodzone turboty – oto, co wyciągają dzisiaj rybacy pracujący w Zatoce Puckiej. – Brzydziłbym się podać to zwierzętom, a co dopiero zawieźć do sklepu. Ryby zdychają, foki zdychają, teraz ludzie będą umierać – powiedział jeden z właścicieli kutrów, cytowany przez "Dziennik Bałtycki".

Badacze wydają się zdezorientowani. Chore ryby trafiły do Morskiego Instytutu Rybackiego. – To uszkodzenia mechaniczne, nie efekt epidemii – orzekli naukowcy, którzy przyznają jednak, że problem z rybami nie jest wydumany. Eksperci z MIR nie są jednak na razie w stanie ustalić , co może być przyczyną tak fatalnej kondycji ryb.

Sprawa nie daje również spokoju ekologom „Naszej Ziemi”. Ci twierdzą znowu, że do wody trafia „niekreślony ładunek z różnymi substancjami i pierwiastkami”. Nie chcą jednak nikogo oskarżać, nie dysponując twardymi dowodami. Aktywiści wystąpili za to z prośba o interwencję do Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Resort zlecił już przeprowadzenie stosowanych badań.


źródło: Dziennik Bałtycki
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.