To się nazywa „życiowe badania”. Naukowcy odkryli prosty sposób, jak poprawić sygnał domowego Wi-Fi

W czasach gdy korzystanie z internetu stało się dla większości z nas czymś tak naturalnym jak powietrze, problemy z Wi-Fi stają się problemem o dużej randze
W czasach gdy korzystanie z internetu stało się dla większości z nas czymś tak naturalnym jak powietrze, problemy z Wi-Fi stają się problemem o dużej randze Dawid Chalimoniuk/Agencja Gazeta
Większość badań, choć doniosłych z punktu widzenia całego świata, okazuje się mieć niewielkie przełożenie na życie „tu i teraz” statystycznego Kowalskiego. Przypadkowe odkrycie naukowców z Dartmouth College to jednak zupełnie inny przypadek. Pół żartem, pół serio można by rzec: „Mały krok dla ludzkości,

W czasach gdy korzystanie z internetu stało się dla większości z nas czymś tak naturalnym jak powietrze, problemy z Wi-Fi stają się problemem o dużej randze. A przynajmniej takie poczucie zdają się mieć naukowcy z amerykańskiej uczelni, bo swoim odkryciem pochwali się nawet na konferencji technologicznej BuildSys w Holandii.

Pomysł na usprawnienie działania Wi-Fi okazał się bardzo prosty. Badacze przez przypadek odkryli bowiem, że postawienie aluminiowej puszki po napoju za routerem poprawia jego pracę. Sygnał z urządzenia odbija się wtedy od puszki i jest emitowany tylko w jednym kierunku. Zamiast opakowania po napoju można w tym celu użyć rzecz jasna dowolnego kawałka folii aluminiowej.

Badacze z Dartmouth stworzyli zaawansowaną wersję takiego "odbijacza sygnału", długo eksperymentując z różnymi kształtami.

- Dzięki temu jednemu rozwiązaniu odnieśliśmy się do szeregu wyzwań, które nękają użytkowników sieci bezprzewodowych - wyjaśnił Xia Zhou, jeden z naukowców, biorących udział w badaniach

źródło: IFLScience
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Bartłomiej BaranowskiBartłomiej Baranowski

Ponad roku temu polscy widzowie mogli zobaczyć, jak wygląda proces wydawania gry przez małe niezależne studio. Film dokumentalny „Wszystko z nami w porządku” ukazuje trud tworzenia produkcji „Lichtspeer”. O grach i o filmie porozmawiałem z twórcami gry oraz reżyserem filmu.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.