Sieci energetyczne obciążone do granic możliwości. Kopacze kryptowalut zużywają więcej prądu niż cała Irlandia

Kopalnie bitcoinów zużywają całą masę energii
Kopalnie bitcoinów zużywają całą masę energii Fot. Sergiusz Pęczek / Agencja Gazeta
Trudno uwierzyć, że fabryki bitcoinów mogą pochłaniać aż tyle energii. Najnowsze dane potwierdzają jednak, z jak niesamowicie popularną kryptowalutą mamy do czynienia.

Ilość energii, którą wykorzystano w tym roku do wykopywania bitcoinów, okazała się większa niż roczne zużycie energii w 159 krajach świata, podaje Powercompare.co.uk.

W 2017 r. na wykopywanie bitcoinów zużyto łącznie 29,05 Twh energii elektrycznej. Pokrywa się to z rocznym zużyciem prądu w Irlandii. Najwięcej kopalń bitcoinów znajdziemy w Chinach. Są to miejsca, w których setki non-stop włączonych komputerów zajmują się wykopywaniem najpopularniejszej kryptowaluty.

W zestawieniu wszystkich krajów, „bitcoinowe państwo” uplasowałoby się na 61. miejscu rankingu zużycia energii. Znalazłoby się za Bułgarią, a przed Maroko, Słowacją, Serbią, Węgrami, Nigerią i prawie wszystkimi krajami Azji Centralnej i Afryki.

Szacunkowy przychód roczny z wydobycia Bitcoinów to 7.2 mld dol. Potrzeba jednak do tego potężnego zaplecza komputerowego, które zużywa już 0,13 proc. światowej produkcji energii elektrycznej.

Tak duża popularność kopalni nie powinna nikogo dziwić. Kryptowaluta ustanowiła niedawno nowy rekord – przebiła już kwotę 9 tys. dol., co daje ok. 32 tys. zł.

źródło: Powercompare.co.uk
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.