Młodzi przedsiębiorcy mogą zacierać ręce. Powstał nowy fundusz, który pomaga rozkręcić biznesy. Oferują 150 mln zł

Zarządzający funduszem Market One Capital mają do zainwestowania 150 mln złotych
Zarządzający funduszem Market One Capital mają do zainwestowania 150 mln złotych mat. prasowe
W Polsce powstał całkiem nowy, potężny fundusz, który będzie inwestował w młode przedsięwzięcia i start-upy. Do dyspozycji mają 150 mln złotych i ogromne doświadczenie, które pomoże im wybrać i dofinansować najbardziej perspektywiczne firmy z branży technologicznej.

Fundusz Market One Capital (MOC) to nowy gracz na rynku Venture Capital. Powstał z połączenia sił ludzi z Protos VH i Hedgehog Fund oraz przy wydatnym udziale European Investment Fund (EIF), który po raz drugi w historii postanowił zaangażować się w tego typu przedsięwzięcie zainicjowane w naszym kraju.

Do funduszu dołączyli też inni przedsiębiorcy i aniołowie biznesu, do dyspozycji mają łącznie ok. 150 mln złotych, z czego połowa pochodzi ze środków EIF. Co ciekawe, powstanie nowego funduszu oznacza stopniowe wygaszanie działalności Protos i Hedgehog.

– Oczywiście Protos VC i Hedgehog Fund dalej będą funkcjonowały, jednak skupią się na zarządzaniu obecnym portfolio i stopniowym procesie dezinwestycji. Nowe projekty będą realizowane wyłącznie przez Market One Capital – mówi Marcin Zabielski, partner w MOC, do tej pory współtworzący Hedgehog Fund.


Nowym funduszem będą zarządzać cztery osoby: Marcin Kurek, Jakub Ślusarczyk, Michał Skrzyński z Protos VC oraz wspomniany Marcin Zabielski.

– Z powodzeniem współpracujemy ze sobą od kilku lat. Kiedy okresy inwestycyjne w Protos VC i Hedgehog zakończyły się w pierwszej połowie tego roku, zdecydowaliśmy się połączyć siły i stworzyć nowy wspólny fundusz. Dzięki temu będziemy mogli kontynuować razem naszą działalność – mówi Marcin Kurek.

Lista inwestorów funduszu jest imponująca. Swoje pieniądze zdecydowały się mu powierzyć najbardziej znane postacie polskiej sceny startupowej i Venture Capital. Są to między innymi Przemek Gacek i Maciej Noga (założyciele Pracuj.pl), Mariusz Gralewski (założyciel Znanylekarz / Docplanner), Marcin Grzymkowski (założyciel Eobuwie.pl), Paweł Chodaczek (Adpilot, RTB House, Cloud Technologies), Łukasz Olek (Walutomat.pl) oraz Tomasz Kraus i Łukasz Haluch (założyciele Brainly.com) czy Paweł Chudziński (partner w Point Nine Capital) a także Enern Investments, RTA Ventures oraz Xevin Investments.

W kogo i co będą inwestować?
Market One Capital planuje zainwestować w około 30 spółek z Polski i Europy (głównie Hiszpania, Włochy, Rumunia, Ukraina).

– Chcemy inwestować w to, na czym się najlepiej znamy i uważamy, że jest najbardziej przyszłościowe, czyli ‘SaaS based Marketplaces’. Biznesy w tym modelu mają olbrzymi potencjał. Wiele branż się zmienia, digitalizuje i potrzebuje dobrze pomyślanych, innowacyjnych rozwiązań, „kojarzących” dostawców usług i produktów z tymi, którzy ich poszukują. Chcemy finansować najlepsze projekty w tej kategorii. – mówi Marcin Zabielski.

Działalność funduszu będzie koordynowana z dwóch biur: w Warszawie i Barcelonie. Zarządzający planują pełną gotowość operacyjną i pierwsze inwestycje w czwartym kwartale tego roku.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.