Apple oddaje pieniądze z podatków. Rząd tego kraju wcale ich nie chce

Oczekujemy, że Apple zacznie zwracać 13 miliardów euro zaległych podatków od pierwszego kwartału 2018 roku – zapowiedział minister finansów Irlandii
Oczekujemy, że Apple zacznie zwracać 13 miliardów euro zaległych podatków od pierwszego kwartału 2018 roku – zapowiedział minister finansów Irlandii 121rf.com/adrianhancu/zdjęcie seryjne
- Oczekujemy, że Apple zacznie zwracać 13 miliardów euro zaległych podatków od pierwszego kwartału 2018 roku – zapowiedział minister finansów Irlandii. Sprawa pieniędzy, które gigant z Cupertino zdobył dzięki niezgodnym z prawem porozumieniom sprzed kilku, lat ciągnie się od ubiegłego roku. To jednak pierwsza tak stanowcza deklaracja ze strony irlandzkiego rządu, który wcześniej przed egzekwowaniem tej należności się wzbraniał.


Ponad rok temu Komisja Europejska uznała, że Irlandia przyznała Apple nielegalne ulgi podatkowe. Ponieważ amerykańska korporacja ociągała się ze zwrotem nienależnie naliczonych ulg podatkowych, sprawa wylądowała w sądzie. Stronom udało się jednak dojść do ugody.

– Osiągnęliśmy porozumienie z Apple w odniesieniu do zasad i sposobu działania funduszu depozytowego – zadeklarował w poniedziałek irlandzki minister finansów Paschal Donohoe.

Wspomniane 13 mld euro to wartość ulg podatkowych, które Apple otrzymał w latach 2003-2014 od rządu Irlandii. Od 2003 wysokość stawki podatkowej, jaką płacił amerykański gigant, wynosiła zaledwie 1 proc., od 2014 roku spadła jeszcze bardziej – do poziomu 0,005 proc. Tymczasem jej docelowa wysokość powinna wynosić 12,5 proc.

Dla przedstawicieli Apple'a śmiesznie niskie stawki podatkowe i tak okazały się nieatrakcyjne. W drugiej połowie 2017 roku świat obiegła afera Paradise Papers. Dociekliwi dziennikarze szybko dokopali się do dokumentów, z których wynikało, że Baker MacKenzie (firma zajmująca się obsługą prawną Apple) wysyłała zapytania o strukturę podatkową do rozsianych na całym świecie rajów podatkowych m.in. na Wyspę Man, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Kajmany czy Bermudy. Z dokumentów wynikało, że wybór padł ostatecznie na Jersey z Wysp Normandzkich. W oficjalnym oświadczeniu Apple zadeklarował jednak, że działa legalnie i nie przenosi operacji finansowych z Irlandii.


źródło: Reuters
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Gdzie są podatki, tam zawsze będzie szara strefa. Tak wygląda "praca na czarno" w Polsce
0 0Podwójna jakość produktów w Europie potwierdzona. Ale to nie Polacy są gorszym sortem
0 0"Zielone kłamstwo" w Polsce. Tak próbują cię nabrać wielkie firmy
0 0Buty i piłki Adidasa polecą w kosmos. Chodzi o coś więcej niż trening dla astronautów
0 0Plan Szwedów: ZERO ofiar śmiertelnych na drogach. Oto czego możemy się od nich nauczyć
0 0Wyniki finansowe Ubera znów nisko pod kreską. Inwestorzy tracą cierpliwość

INNSPIRACJE

0 0Polak rozkręcił świetny biznes w USA. Zdradza, jak radzić sobie z porażką i brakiem motywacji
0 0W sukces tej Polki nikt nie wierzył. Uparła się i stworzyła rewolucyjny krem antysmogowy
0 0Ujawniają kulisy współpracy ze znaną siecią sklepów. Dziesiątki milionów długów i próby samobójcze
0 0Sapkowski przyznaje, że spór z CD Projektem go przerósł. "Pieniądze nic dla mnie nie znaczą"

STARTUPY

0 0Amerykańskim naukowcom się nie udało, a one to zrobiły. Tak powstały innowacyjne kosmetyki
0 0Start-up chce zasilać samochody wodą i alkoholem. Ale trochę się zapędzili