
Nie odbieraj połączeń od nieznanych, nietypowych numerów. To może być próba oszustwa, a przed wysokim rachunkiem może nie pomóc nawet wyłączenie telefonu.
Serwis Next.gazeta.pl pisze o kolejnej fali popularnej metody wyłudzeń związanych z tzw. głuchymi telefonami. Takie historie pojawiają się w Polsce co jakiś czas, bo są skuteczne. Głuchy telefon to próba połączenia z nieznanego, egzotycznego numeru. Jak podaje Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE), to zazwyczaj numery z Demokratycznej Republiki Konga, Wybrzeża Kości Słoniowej czy Tanzanii. Kierunkowe do tych krajów zaczynają się od cyfr: - 243 - 225 - 255 Łatwo tu o pomyłkę i uznanie, że dzwoni np. ktoś z Płocka (kierunkowy 24).
Urząd Komunikacji Elektronicznej
Tzw. głuchy telefon to przemyślana metoda. Żeruje na ludzkiej ciekawości, a także poczuciu grzeczności. Numery są nietypowe, egzotyczne, jesteśmy ciekawi, co też się za nimi kryje. Ponadto grzeczność nakazuje odzwonić, jeśli ktoś próbował się z nami skontaktować.
UKE podaje, że nieraz naciągacze próbują celowo przedłużać połączenia, by rachunek był jeszcze wyższy, emitując sygnał rozłączenia połączenia, które wciąż będzie naliczane, dopóki użytkownik sam nie naciśnie czerwonej słuchawki.
UKE ostrzega przed głuchymi telefonami
Jeśli odbierze się takie połączenie lub oddzwoni, telekom naliczy wysoki rachunek za rozmowę międzynarodową. Wystarczy ignorować i problem z głowy?
Otóż nie, bo użytkownika może zdradzić poczta głosowa, nawet w przypadku wyłączonego telefonu. Niektórzy operatorzy naliczają opłaty, gdy poczta w naszym imieniu niejako „odbiera” połączenie.
UKE doradza, by w przypadku nabrania się na to oszustwo, złożyć reklamację u operatora. Należy jednak pamiętać, że nie zawsze zostanie uznana. Wówczas UKE zaleca próbę rozwiązania sporu za pośrednictwem postępowania mediacyjnego. Szczegóły dostępne są na stronie regulatora.