Polacy tworzą produkt, który odeśle trenerów personalnych na bruk. To zaawansowana i wygodna technologia

Wygląda na to, że koszulka będzie w stanie zastąpić trenera personalnego
Wygląda na to, że koszulka będzie w stanie zastąpić trenera personalnego Fot. zrzut ekranu z youtube.com/watch?v=jQcGXGf1-TU
Korzystanie z pomocy trenera personalnego wiąże się często z wysokimi kosztami. Polacy tworzą więc ciekawą alternatywę.

Senshell jest koszulką dla biegaczy, ale nie taką zwykłą. Dołączone do niej czujniki rejestrują, jak radzimy sobie podczas biegu. Dane przesyłane są do aplikacji, dzięki której będziemy mogli zminimalizować ryzyko wystąpienia kontuzji. To jednak jeszcze nie wszystko, bo system okazuje się na tyle zaawansowany, że zaoferuje nam też trenerskie wskazówki, informuje Spider's Web.

Za Senshell odpowiada czwórka programistów i elektroników z Polski. Dzięki ich koszulce będziemy wiedzieć, czy podczas biegu mamy właściwą postawę, odczytamy puls, a nawet naszą lokalizację. Wszystkie dane są przesyłane do aplikacji, która przygotowuje dla nas szereg porad trenerskich. W efekcie możemy nie tylko zmniejszyć ryzyko wystąpienia kontuzji, ale i poprawić jakość naszego biegania.

Przy tworzeniu takiego produktu konieczna jest jednak konsultacja ze specjalistami. Inaczej trudno mówić o zadowalającym efekcie. – Trenerzy i fizjoterapeuci pomogą nam przenieść swoje doświadczenia do aplikacji. Wszystko po to, by koszulka mogła obserwować biegacza w taki sposób, jak robiłby to trener personalny stojący tuż obok. Cały czas szukamy partnera, który pomógłby nam zaprojektować i uszyć samą koszulkę – mówi SW Dariusz Wojciechowski, współtwórca Senshell.


Ekipa pracuje w Samsung Inkubator w Rzeszowie. Przygotowuje właśnie czwartą generację koszulki, która będzie w stanie zastąpić trenera personalnego.

źródło: Spider's Web
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Coraz częściej pod sztandarem walki z terroryzmem, w tym również cyberterroryzmem, przeprowadza się zmiany w prawie, które rozpoczynają dyskusję nad prawem do prywatności i wzajemnym stosunkiem obu wartości. Czy zawsze jednak mamy do czynienia z ingerencją w prywatność jednostki przy okazji zapewnienia większego poziomu bezpieczeństwa?

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.