Work life balance to bzdura – nie oddzielisz życia prywatnego, od zawodowego. Żeby przeżyć musisz wdrożyć inną zasadę

Koniec z pracą od godziny go godziny, ważniejsze jest wyznaczanie celów i ich realizacja.
Koniec z pracą od godziny go godziny, ważniejsze jest wyznaczanie celów i ich realizacja. Foto: Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
Dziś już nikt nie patrzy wilkiem, gdy odbierasz prywatny telefon w pracy i pytasz dziecko, co słychać w szkole. Ale ten kij ma dwa końce, bo jednocześnie twoi współpracownicy i przełożeni nie widzą niczego niestosownego w wysyłaniu maili czy dzwonieniu poza ustalonymi godzinami pracy. Nowa metoda na życie i pracę nazywa się work life integration. I w zasadzie jest jedynym sposobem na pogodzenie dwóch światów, które coraz bardziej się przenikają.

W ten sposób nowoczesne technologie, które pozwalają nam na szybkie i efektywne komunikowanie się, rozłożyły na łopatki funkcjonującą dotychczas zasadę work life balance.

Zgodnie z nią powinniśmy umiejętnie rozdzielać życie prywatne od zawodowego i utrzymywać je w równowadze. Czyli "bogu, co boskie a cesarzowi, co cesarskie" – przywołując biblijną zasadę.

Dziś nie dziwi nikogo, że osoba ćwicząca w klubie fitness robi sobie przerwę i idzie na bok, by uzgodnić przez telefon szczegóły kontraktu na kilkaset tysięcy złotych.

– Proponuję, abyś zoptymalizował integrację życia zawodowego w swojej karierze zamiast równowagi między życiem zawodowym. Wygląda na to, że to się zmieni z biegiem czasu. I będzie absolutnie wpływ na twoją rolę w życiu rodzinnym. Kiedy jesteś młody i samotny, możesz ciężko pracować i często podróżować do pracy, a większość życia społecznego może obracać się wokół pracy – twierdzi Amy Nassisi, była pracownica w Business Talent Group.

Jest to jej odpowiedź na pytanie w popularnym serwisie Quora. Zadał je pewien młody człowiek; chodziło mu o wybór branży, w której powinien szukać pracy. Zdaniem Nassisi powinien szukać pracy tam, gdzie będzie mógł się rozwijać i zdecydować się na firmę, która pozwoli mu na umiejętne pogodzenie życia zawodowego i prywatnego. Bo oddzielenie ich jest w dzisiejszych czasach kompletną fikcją.

Tę teorię potwierdzają inni specjaliści, m.in. z Harvard Business Review.

– Granice między życiem zawodowym, a osobistym ciągle się zacierają. Wielu ludzi w myśl idei worklife balance nadal jednak koncentruje się na równomiernym podziale czasu między życiem zawodowym a prywatnym. Takie podejście nie zdaje już egzaminu – myślenie o zupełnym rozdzieleniu tych światów jest po prostu niepraktyczne. Wizja rozdziału tych światów wyczerpuje się, ponieważ stwarza wrażenie konkurencji między nimi. Tymczasem technologia sprawia, że wszyscy jesteśmy dostępni 24/7 – piszą w swoim opracowaniu.
– Przestań ścigać równowagę między życiem zawodowym a prywatnym, a zamiast tego starać się o integrację z życiem zawodowym – twierdzi Nassisi.


Nie brzmi to źle, ale jak tego dokonać?
Integracja zawodowa może być szczególnie korzystna dla pracujących rodziców. Według amerykańskich badaczy, połowa pracowników twierdzi, że praca powoduje konflikty z obowiązkami rodzinnymi co najmniej dwa razy lub trzy razy w tygodniu.

Czterdzieści procent kobiet opóźnia decyzję o urodzeniu dziecka, a jedna trzecia rodziców martwi się, że nie spędzają wystarczająco dużo czasu ze swoimi dziećmi. Lepiej więc nie kazać pracownikom dokonywać wyboru między rodziną i karierą, bo grozi to utratą cennego pracownika.

Aby integracja działała, należy ustalić pewne zasady. Koniec z pracą od godziny go godziny, ważniejsze jest wyznaczanie celów i ich realizacja. Priorytetem musi być komunikacja, zarówno zdalna, jak i organizowanie krótkich spotkań, na których wszyscy będą mogli zapoznać się z aktualnym statusem zadań.

Pracodawca powinien też dostosować się do pracownika – inni lepiej pracują wcześnie rano, inni są bardziej wydajni wieczorem. Lepiej pozwolić im złapać własny rytm.

A przede wszystkim trzeba pamiętać, że work life integration nie polega wyłącznie na pracy. Przepracowanie i perfekcjonizm mogą w ostatecznym rozrachunku zaszkodzić wydajności tak samo jak brak wysiłku.

źródło: Quora.com
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.