Zastanawiałeś się, jak to jest podróżować 390 km/h w kapsule? Właśnie tak. Oto kolej przyszłości [WIDEO]

Firma ekstrawaganckiego miliardera Richarda Bransona pobiła symboliczny rekord. Kapsuła hyperloop rozpędziła się do 240 mil na godzinę (prawie 390 km/h)
Firma ekstrawaganckiego miliardera Richarda Bransona pobiła symboliczny rekord. Kapsuła hyperloop rozpędziła się do 240 mil na godzinę (prawie 390 km/h) youtube.com/Mass Transit Magazine
Firma ekstrawaganckiego miliardera Richarda Bransona pobiła symboliczny rekord. Kapsuła hyperloop rozpędziła się do 240 mil na godzinę (prawie 390 km/h). Choć ten system publicznego transportu to wciąż odległa przyszłość, oglądanie go w akcji daje niezłą frajdę.

Hyperloop to projekt, który próbuje żenić wodę z ogniem. Z jednej strony ma być szybki, jak transport lotniczy, z drugiej - tani, jak naziemny. Czyli kolej przyszłości w dosłownym znaczeniu. Takie kapsuły podróżować będą w zamkniętych rurach ze znacznie obniżonym ciśnieniem, co - dzięki nikłym oporom powietrza, pozwoli kapsule osiągnąć prędkość dźwięku - w przybliżeniu 1200 km/h.

Hyperloop przedstawił miliarder Elon Musk w formie pracy naukowej. Zaprosił firmy i naukowców, by pomysł rozwinęły i opracowały swoje rozwiązania. Sporo różnych graczy w to weszło, w tym Virgin Hyperloop One Richarda Bransona czy ekipa z Polski - Hyper Poland - o której pisaliśmy już w INN:Poland.
Lecz zanim osiągniemy prędkość dźwięku, minie sporo czasu. Prognozy o w pełni sprawnym hyperloopie wspominają o końcówce lat 20. XXI wieku. Na razie szczytową prędkością jest 240 mil na godzinę (niecałe 390 km/h) na dystansie niespełna 500 m. To wyczyn firmy Bransona, która pobiła należący wcześniej do Muska rekord o 4 mile na godzinę.

Jednak są tacy, którzy twierdzą, że projekt jest zbyt wizjonerki, a więc nie będzie uzasadniony ekonomicznie. Skoro dzisiejsze pociągi mogą osiągać prędkości oscylujące wokół 400 km/h, a modernizacji wymagają tory, po co budować zaawansowane technologicznie sieci tuneli i kapsuły?


Są co prawda wyliczenia wskazujące, że budowa sieci hyperloop może być nieznacznie droższa od konwencjonalnej szybkiej kolei, za to znacznie szybsza. Inne szacunki wskazują, że bilet, przy założeniu niespełna 50 mln pasażerów rocznie, mógłby kosztować niecałe 30 dol.

Ale to wszystko papierowe wyliczenia, mogą się szybko zdezaktualizować. Firmy zajmujące się hyperloopem muszą przekonać świat technologiczny, że to działa, a potem państwa, że to się opłaca.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Coraz częściej pod sztandarem walki z terroryzmem, w tym również cyberterroryzmem, przeprowadza się zmiany w prawie, które rozpoczynają dyskusję nad prawem do prywatności i wzajemnym stosunkiem obu wartości. Czy zawsze jednak mamy do czynienia z ingerencją w prywatność jednostki przy okazji zapewnienia większego poziomu bezpieczeństwa?

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.