Naukowcy obalają największy mit o kotach. Miłośnicy psów tracą ważny argument

Naukowcy pokazali, jak bardzo towarzyskie są koty
Naukowcy pokazali, jak bardzo towarzyskie są koty Fot. Krzysztof Hardian / Agencja Gazeta
Miłośnicy psów twierdzą, że przewaga ich pupili nad kotami polega na tym, że są bardziej oddane człowiekowi. Badacze postanowili sprawdzić, czy tak jest w rzeczywistości.

Naukowcy z Oregon State University dowiedli ciekawej rzeczy. Otóż koty wolą być głodne, niż dla jedzenia poświęcić kontakt z właścicielem.

Dowiedziono tego poprzez obserwację 50 kotów domowych, jak i ze schronisk. Ograniczono na kilka godzin zwierzętom dostęp do jedzenia, zapachów, zabawek, a ponadto kontaktu z człowiekiem. Kluczowe było uzyskanie odpowiedzi, co po dłuższym braku wybiorą koty: pożywienie, zabawki, człowieka, a może najbardziej przyciągną ich ciekawe zapachy.

Dla połowy przebadanych zwierząt najważniejsza okazała się interakcja społeczna. Koty słyną z indywidualizmu, a psy z towarzyskości. Można więc przypuszczać, że w wypadku psów odsetek zainteresowanych interakcjami z ludźmi byłby o wiele większy.

Tym niemniej, badania pokazały, że koty wcale nie są tak samolubne i „zapatrzone w siebie”, jak wielu dotychczas twierdziło.

Co więcej, jak pokazali eksperymentatorzy z USA i Niemiec, koty pomagają w leczeniu zaburzeń fizycznych i psychicznych. Efekty widoczne są w terapii z dziećmi z ADHD. Głaskanie czy zabawa z kotem działa bowiem uspokajająco i pomaga w osiągnięciu równowagi emocjonalnej. Ponadto, te sympatyczne stworzenia potrafią uśmierzać ból, a wszystko ze względu na ich kojącą sierść.

Terapia z udziałem kota – felinoterapia – jest wykorzystywana w leczeniu reumatyzmu czy resocjalizacji więźniów. W tym wypadku najlepiej sprawdzają się rasy, które szczególnie lubią ludzi: koty perskie, egzotyczne i maine coon, przypominające nieco wyglądem szopa.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.