Jak wracaliście w nocy do domu? Lepiej sprawdźcie stan konta, bo Uber zaszalał z cenami

Według internautów ceny stawki Ubera w noc sylwestrową poszły w górę nawet czterokrotnie.
Według internautów ceny stawki Ubera w noc sylwestrową poszły w górę nawet czterokrotnie. Foto: adrianhancu / 123RF
Były ostrzeżenia o podwyższonych cenach, ale sporo osób i tak jest zaskoczonych poziomem opłat, jakie w sylwestrową noc zaproponował swoim klientom Uber. Czterokrotnie wyższa stawka nie była wcale szokująca.

Powroty z sylwestrowych imprez mogą być droższe od samej zabawy. Przekonało się o tym wielu mieszkańców miast, w których działa Uber. Za kursy w sylwestrową noc płacili kilkakrotnie więcej, niż w normalny weekend.

Co prawda Uber ostrzegał, że ceny mogą iść w górę, ale aż takiej podwyżki wiele osób się nie spodziewało. W wielu przypadkach okazało się, że Uber jest 2 – 3 razy droższy od normalnej taksówki.

Jak to możliwe? Uber nie ma stałego cennika a opłata za przejazd zależy od wielu czynników. Algorytmy aplikacji obliczają ją m.in. na podstawie zapotrzebowania na transport w danej chwili. Jeśli w jednym momencie wiele osób w podobnej lokalizacji zamawia usługę, to cena idzie w górę.

Tak stało się w noc sylwestrową. Według niektórych internautów ceny poszły w górę nawet czterokrotnie. To może dziwić, bo przyzwyczailiśmy się do tego, że kurs Uberem może być nawet dwukrotnie tańszy od przejazdu taksówką. Tymczasem w noc sylwestrową to taksówki były nawet dwa razy tańsze od Ubera.

Dziennikarze portalu Warszawawpigułce.pl podają konkretny przykład. Za kurs spod Pałacu Kultury i Nauki na Lotnisko Chopina aplikacja zażądała prawie 80 złotych. Odległość wynosi zaledwie 8,5 km, więc Uber policzył sobie ponad 9 złotych za kilometr. W zwykłej taksówce ta opłata wyniosłaby 4,50 zł plus 8 zł na start, za „trzaśnięcie drzwiami”.


Z drugiej strony i tak dobrze, że nie powtórzyła się sytuacja sprzed 2 - 3 lat, gdy stawki Ubera w sylwestrową noc potrafiły wzrosnąć aż dziewięciokrotnie.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.