Żeby zniszczyć twardy dysk, nie potrzeba młotka. Łatwiej puścić mu „kołysankę” z głośnika

Eksperyment przeprowadzony przez amerykański zespół naukowców z Princeton Univesity i Purdue University dowiódł, że dysk twardy w komputerze można zniszczyć przy pomocy dźwięku.
Eksperyment przeprowadzony przez amerykański zespół naukowców z Princeton Univesity i Purdue University dowiódł, że dysk twardy w komputerze można zniszczyć przy pomocy dźwięku. Foto: kjekol / 123RF
Kołysanka to specjalnie dobrane dźwięki o odpowiedniej częstotliwości. Naukowcy odkryli, że głośniczkiem można szybko i bardzo skutecznie zniszczyć twardy dysk. Właściciele serwerowni mają teraz twardy orzech do zgryzienia.

Eksperyment przeprowadzony przez amerykański zespół naukowców z Princeton Univesity i Purdue University dowiódł, że dysk twardy w komputerze można zniszczyć przy pomocy dźwięku.

Problem dotyczy zarówno dysków HDD starszej generacji, jak i nowoczesnych dysków SSD. Co więcej – nawet tych najlepiej zabezpieczonych – naukowcy posłali w niebyt dane z urządzeń odpornych na wstrząsy i uderzenia.

Dyski wystawiono na działanie różnego rodzaju fal dźwiękowych. Naukowcy nie ujawniają na razie jaka częstotliwość dźwięku niszczy dysk. Wiadomo jedynie, że jest to niebywale skuteczna metoda.

Im bliżej dysku znajduje się głośnik, tym lepiej uszkadza dane. Z kolei długie nadawanie dźwięku może wywołać nawet fizyczne uszkodzenie sprzętu.

Naukowcy w ciągu zaledwie 5 sekund emisji dźwięku przerwali proces kopiowania plików z dysku na dysk. Głośnik był umieszczony w odległości 25 cm od włączonego komputera. Po 5 minutach dysk padł całkowicie.

źródło: RadioZet.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Coraz częściej pod sztandarem walki z terroryzmem, w tym również cyberterroryzmem, przeprowadza się zmiany w prawie, które rozpoczynają dyskusję nad prawem do prywatności i wzajemnym stosunkiem obu wartości. Czy zawsze jednak mamy do czynienia z ingerencją w prywatność jednostki przy okazji zapewnienia większego poziomu bezpieczeństwa?

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.