Polska pójdzie na rękę Unii? Trwają prace nad zerwaniem ważnej umowy

Do Sejmu trafiła ustawa, dzięki której Polska zerwie dwustronną umowę o wspieraniu i ochronie inwestycji (BIT) z Danią
Do Sejmu trafiła ustawa, dzięki której Polska zerwie dwustronną umowę o wspieraniu i ochronie inwestycji (BIT) z Danią Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Do Sejmu trafiła ustawa, dzięki której Polska zerwie dwustronną umowę o wspieraniu i ochronie inwestycji (BIT) z Danią. Tego typu porozumienia są krytykowane przez Komisję Europejską jako niezgodne z obowiązującym prawem, ale Bruksela ma problem z wyegzekwowaniem ich zerwania.

Umowy o wzajemnej ochronie inwestycji były przez Polskę podpisywane w latach 90., jeszcze przed momentem wstąpienia do Unii Europejskiej. Jednym z ich elementów są sądy arbitrażowe, dzięki którym zagraniczna firma może oskarżyć państwo, UE ma jednak własne sądy, dlatego takie rozwiązanie uznała za archaiczne i szkodliwe. Unia krytykuje również BIT-y jako niezgodne z zasadami swobody przepływu kapitału, przedsiębiorczości i świadczenia usług.

O wygaszenie jednej z takich umów wystąpili właśnie Duńczycy. Polska przystała na tę propozycję Według szacunków NBP, udział duńskiego kapitału w polskiej gospodarce szacuje się na 3.3 mld zł. Niedawno na stronie internetowej Sejmu pojawił się projekt ustawy o ratyfikacji porozumienia między rządem RP a rządem Królestwa Danii o zakończeniu obowiązywania umowy w sprawie popierania i wzajemnej ochrony inwestycji. Co więcej, polski rząd zamierza również wypowiedzieć kolejne 22 umowy – a te wiążą nas z wszystkimi krajami UE poza Maltą i Irlandią. Niedawno wygasiliśmy również porozumienia z Włochami i Portugalią.

Takie działanie może uchronić Polskę przed wszczęciem postępowania ze strony Komisji Europejskiej. Takowe toczą się już m.in. wobec Holandii, Szwecji i Austrii.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Coraz częściej pod sztandarem walki z terroryzmem, w tym również cyberterroryzmem, przeprowadza się zmiany w prawie, które rozpoczynają dyskusję nad prawem do prywatności i wzajemnym stosunkiem obu wartości. Czy zawsze jednak mamy do czynienia z ingerencją w prywatność jednostki przy okazji zapewnienia większego poziomu bezpieczeństwa?

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.