„Polska ziemia w polskich rękach”, krzyczą politycy. Najżyźniejsze grunty przekazaliśmy pod budowę niemieckiej fabryki

youtube.com/Rolnik Pracuje
Politycy uwielbiają podkreślać, jak ważna jest dla nich ochrona polskich gruntów przed wykupieniem przez zagranicznych inwestorów. Okazało się jednak, że deklaracje deklaracjami, a życie życiem. Jedne z najbardziej żyznych gleb Agencja Nieruchomości Rolnych przekazała Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Ma na nich stanąć...fabryka produkująca pralki.

Gleby, które można zaklasyfikować w Polsce do II klasy bonitacyjnej stanowią rzadkość, stanowią ok. 3 proc. wszystkich gruntów rolnych. Podlegają one ustawowej ochronie jako narodowe bogactwo. Część z nich została niedawno odebrana rolnikowi z województwa łódzkiego. Jan Józefczyk miał 23-hektarową działkę, planował powiększyć ją do 100-hektarów, ale na drodze stanęła mu Agencja Nieruchomości Rolnych - informuje farmer.pl.

ANR wypowiedziała umowę dzierżawy, a grunty przekazała Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Strefa ogłosiła następnie przetarg, który wygrała niemiecka firma Miele Technika, produkująca sprzęt AGD. Przedsiębiorstwo dostanie łącznie 29-hektarów ziemi, na których zamierza zbudować fabrykę.

Skąd taka decyzja? Agencja tłumaczy się, że w planie zagospodarowania przestrzennego grunty od dawna były przeznaczone na działalność przemysłową i zostały wydzierżawione rolnikowi tylko tymczasowo.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.