Tak tanio jeszcze nie było. Nowa sieć dyskontów chce błyskawicznie podbić polski rynek

Sieć Dealz jest znana w Europie z tego, że większość produktów kosztuje tu 1 - 1,5 euro. W Polsce będzie to 5 zł
Sieć Dealz jest znana w Europie z tego, że większość produktów kosztuje tu 1 - 1,5 euro. W Polsce będzie to 5 zł mat. prasowe
Aż 200 sklepów w ciągu trzech lat chce w Polsce otworzyć sieć Dealz. To siostrzana sieć Pepco, ale – w co trudno uwierzyć – jeszcze tańsza. Większość produktów w sklepie ma kosztować 5 złotych.

Pierwsza placówka powstanie niebawem w Swarzędzu. W tym roku dołączy do niej 19 kolejnych. W następnych latach tempo rozwoju sieci będzie jeszcze szybsze, pisze portal WiadomosciHandlowe.pl.

W sklepach Dealz można kupić m.in. produkty przemysłowe, drogeryjne, kosmetyczne, spożywcze (o długim terminie przydatności), a także akcesoria domowe i dekoracyjne. Większość produktów będzie kosztować 5 zł.

Mają to być produkty znanych marek – w odróżnieniu od znanych w Polsce sklepów typu „wszystko za 5 złotych”, w których większość towarów pochodzi bezpośrednio z dalekowschodnich fabryk i w zasadzie nie ma porządnej metki.

Właścicielem marki jest Grupa Poundland/Dealz, należąca do Grupy Pepkor, znanej u nas z prowadzenia 1300 sklepów Pepco. Sieć działa w całej Europie, od 1990 roku. Ma na razie 900 sklepów i zatrudnia 18 tys. osób. Teraz jej rozwój ma przyspieszyć – firma chce otworzyć na całym kontynencie minimum tysiąc sklepów w 6 lat.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.