Warszawiacy wbijają nóż w plecy Tesco. Nie godzą się na molocha pod oknami

Sieć Tesco boryka się z problemami finansowymi i zamyka sklepy. Dodatkowym kłopotem jest sprzeciw warszawiaków przed rozbudową marketu na Kabatach
Sieć Tesco boryka się z problemami finansowymi i zamyka sklepy. Dodatkowym kłopotem jest sprzeciw warszawiaków przed rozbudową marketu na Kabatach Foto: Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Sieć marketów Tesco znalazła się w jeszcze potężniejszych tarapatach. Aby ratować swój biznes w Polsce, próbuje przerabiać swoje sklepy na bardziej dochodowe galerie handlowe. Ale w Warszawie napotkała na opór mieszkańców.

Osiedle Kabaty na warszawskim Ursynowie to jedno z pierwszych miejsc, gdzie Tesco otworzyło swój biznes. W tym miejscu działa już od 2002 roku, wcześniej był to (od 1999 roku) supermarket sieci Hit. Sklep jest usytuowany kilkaset metrów od Lasu Kabackiego, zielonych płuc dzielnicy.

Obecny blaszany pawilon, jak pisze Gazeta Wyborcza, miałby się zmienić w galerię handlową o powierzchni 45 tys. m. kw., z setką sklepów, restauracji i punktów usługowych, a także ośmiosalowym kinem.

Nie jest tajemnicą, że sieć Tesco boryka się z poważnymi kłopotami. W 2015 r. Tesco zamknęło w Polsce cztery supermarkety, w 2016 – siedem, w 2017 – dziewięć, a w piątek sieć ogłosiła, że zamyka aż 18 sklepów poza Warszawą. Ratunkiem przed kolejnymi kłopotami miało być przekształcenie blaszaka w galerię handlową, która generowałaby znacznie większe zyski, niż supermarket.

Opór społeczny
Ale przeciwko takiemu rozwiązaniu zaczęli protestować mieszkańcy. Okazuje się, że nowy obiekt ma mieć wysokość aż 4 kondygnacji – tyle, co okoliczne bloki. Wiele osób nie chce pod oknami takiego giganta. Argumentują, że Kabaty to dzielnica znana ze spokoju i ciszy, tymczasem po wybudowaniu galerii znacznie zwiększy się ruch samochodów, hałas i ilość spalin w powietrzu.


Przeciw inwestycji jest znaczna część mieszkańców i ursynowskich radnych. Z kolei warszawski ratusz argumentuje, że zmiana planu zagospodarowania oznaczałaby słone odszkodowanie dla Tesco. Urzędnicy argumentują też, że inwestycja wcale nie musi być uciążliwa dla mieszkańców. Sytuacja wydaje się patowa.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Coraz częściej pod sztandarem walki z terroryzmem, w tym również cyberterroryzmem, przeprowadza się zmiany w prawie, które rozpoczynają dyskusję nad prawem do prywatności i wzajemnym stosunkiem obu wartości. Czy zawsze jednak mamy do czynienia z ingerencją w prywatność jednostki przy okazji zapewnienia większego poziomu bezpieczeństwa?

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.