Przypomnij sobie hasło do Gadu-Gadu. Ujawniamy, jakie zmiany planuje nowy właściciel

Gadu Gadu największe triumfy święciło dekadę temu, ale i dziś ma 1,5 mln aktywnych użytkowników.
Gadu Gadu największe triumfy święciło dekadę temu, ale i dziś ma 1,5 mln aktywnych użytkowników. Foto: Michał Grocholski / Agencja Gazeta
Legendarny polski komunikator internetowy GG (dawniej Gadu-Gadu) ma nowego właściciela. To koszalińska firma England.pl, zajmująca się przelewami międzynarodowymi. Nowy właściciel zapowiada wdrożenie serii nowych usług, przede wszystkim finansowych.

Umowa inwestycyjna określająca warunki przejęcia komunikatora została właśnie podpisana. Jej stronami są Xevin Consulting Limited – dotychczasowy właściciel oraz spółka England.pl. Co ciekawe, wszystko zbiegło się w czasie z odkryciem na komunikatorze niepokojącego zjawiska.

Okazuje się, że tracące na popularności, ale ciągle często używane GG stało się miejscem, w którym internetowi pedofile wysyłają młodym dziewczynom obleśne wiadomości. GG zauważyło ten problem i obiecuje wzmożone wysiłki, mające na celu wyeliminowanie tego procederu – tak obiecała nam rzeczniczka firmy.

– Niestety jest to zły proceder, zdajemy sobie z tego sprawę. Ale poradzimy sobie z nim. Na razie będziemy prosić użytkowników o potwierdzenie chęci przeniesienia swoich danych do nowego administratora, czyli naszej firmy. Baza użytkowników jest dość stara, ma 18 lat. My chcemy ją wyczyścić, zgodnie z przepisami uzyskać wszelkie zgody. Ten proces potrwa kilka miesięcy i wynika z umowy inwestycyjnej. Wyszliśmy z założenia, że nie chcemy kupić całej spółki, co byłoby stosunkowo proste – tłumaczy w rozmowie z INN:Poland Roman Remus, wiceprezes England.pl.


Nowy nabywca
Zmiany będą poważne i zapowiadają się naprawdę ciekawie. – Chcemy spojrzeć na GG z innej strony. Dla nas jest to nie tylko komunikator, chcemy do niej dołączyć nasze usługi finansowe. Do tej pory byliśmy znani jako firma realizująca przelewy z Wielkiej Brytanii do Polski, niedługo obejmiemy zasięgiem całą Europę. A więc na przykład osoby pracujące za granicą będą mogły za pośrednictwem GG przelewać pieniądze swoim bliskim. To będzie też działać w Polsce, ale na razie za wcześnie na mówienie o szczegółach – wyjaśnia Remus.

Z tego, co mówi, wynika, że jego firma ma być dla GG nowym gospodarzem, który przywróci blask serwisowi i doda do niego nowe funkcjonalności. Remus nie obawia się o małą liczbę użytkowników komunikatora. Jego zdaniem ich odpływ wyhamował i od przynajmniej kilku miesięcy ich liczba wynosi mniej więcej półtora miliona.

Nowy właściciel ma bogate plany i wiąże duże nadzieje z potencjałem GG.

– Co zrobimy? Tu limitem jest tylko nasza wyobraźnia. To jest inwestycja długofalowa. Będziemy mogli zaoferować użytownikom nie tylko przelewy, ale i wzajemne pożyczki, pomoc w zbiórkach crowdfundingowych, dokonywanie płatności czy dzielenie się kosztami. Chcemy też ożywić GG, być może dodamy na przykład czat dla firm, który może być tanią alternatywną dla innych rozwiązań, podłączyć alerty smogowe – mówi Roman Remus.

Co dalej z GG?
– Nasza firma, England.pl sp. z o. z Koszalina, nabyła od Xevin Consulting Limited z siedzibą w Limassol (Republika Cypru) prawa do kultowego polskiego komunikatora Gadu-Gadu. To początek procesu przenoszenia usługi z powrotem do Polski oraz przygotowywania dla użytkowników zupełnie nowych funkcjonalności – pisze w serwisie LinkedIn Roman Remus.

Dodaje, że jego firma podpisała umowę określającą warunki kupna wybranych aktywów umożliwiających świadczenie użytkownikom usługi komunikatora, czyli między innymi komunikatora GG (wraz z jego kodem źródłowym), domeny internetowe, sprzęt serwerowy oraz prawa do znaków towarowych i logotypów, w tym słynnego słoneczka. Przejęła także pracowników firmy.

– Dotychczas specjalizowaliśmy się w obsłudze klientów w Polsce i Wielkiej Brytanii, jednak w ubiegłym roku w obliczu zainteresowania i zapytań ze strony naszych klientów paszportowaliśmy za pośrednictwem KNF swoje usługi do wszystkich państw Unii. Zakup Gadu-Gadu to ukłon w ich kierunku, ale jest także elementem naszej długofalowej strategii biznesowej, w której mamy kilka innowacyjnych pomysłów jak wykorzystać możliwości komunikatora również na potrzeby wdrożenia innowacyjnych usług fintech – pisze Remus.

Skąd wzięło się GG?
Do tej pory właścicielem GG był fundusz Xevin, który od dawna szukał nabywcy komunikatora. W zeszłym roku chętna do jego kupna była Grupa Sare, zajmująca się marketingiem internetowym. Transakcja warta 2,4 mln zł nie doszła jednak do skutku, Sare wycofała się z rozmów. Wcześniej Xevin kupił Gadu-Gadu od Grupy Allegro, należącej wtedy do Naspersa.

Gadu-Gadu szczyt swojej popularności przeżywało przed niespełna 10 laty. Stworzył je polski informatyk Łukasz Foltyn, który skopiował jeden z komunikatorów amerykańskich. Potem sprzedał swój pomysł i został dzięki niemu milionerem. Nie znamy ceny, jaką England.pl zapłaciła za GG, strony jej nie podają. Również Xevin nie przyznał się do tego, za ile kupił firmę od Grupy Allegro.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.