Mały polski start-up zachwycił francuskiego giganta. To oni zadbają o bezpieczeństwo naszych danych

facebook.com/Nethone
Polski start-up Nethone może już za niedługo obsługiwać jeden z najważniejszych koncernów zajmujących się cyberbezpieczeństwem na świecie. Francuska grupa Thales zainteresowała się rozwiązaniem, które pomoże chronić satelity, przez które przechodzą m.in. dane z naszych GPS-ów czy połączeń telefonicznych.

Grupa Thales to prawdziwy technologiczny potentant. Zatrudnia 64 tys. pracowników w 56 krajach, a usługi które sprzedaje m.in. na rynku lotniczym, kosmicznym, obsługuje również sektor obronny i zabezpiecza systemy teleinformatyczne największych banków na świecie. Jego kontrakty na całym świecie są warte są przeszło 15 miliardów euro rocznie. Kilka miesięcy temu oczy francuskiego giganta zwróciły się ku warszawskiemu start-upowi Nethone.

Czym zajmuje się Nethone?
Polacy zostali wciągnięci przez Thales do programu akceleracyjnego, który właśnie dobiegł końca. Nethone pracuje nad systemem, który umożliwi zabezpieczenie przed włamaniem do produktów koncernu. Jednym z nich jest Thales Alenia Space, czyli dywizja tworząca systemu satelitarne wykorzystywane w telekomunikacji, nawigacji, obserwacji Ziemi i przez wojsko. Prototyp zostanie przedstawiony podczas konferencji RSA w San Francisco (16-20 kwietnia) i Viva Technology w Paryżu (24-26 maja).

Na tym jednym rozwiązaniu działalność startu-upu, na czele którego stoi Hubert Rachwalski, się nie kończy. Nethone pracuje również nad systemem, który na bieżąco monitoruje i analizuje interakcje użytkowników ze sklepami internetowymi i aplikacjami. Następnie łączy te informacje z danymi z kart płatniczych i na podstawie profili ich posiadaczy stwierdza, czy transakcje są dokonywane przez rzeczywistych właścicieli.


– Nasze rozwiązanie akceptuje większość transakcji, a gdy jakąś blokuje, to automatycznie dostarcza pełne dossier z wyjaśnieniem dlaczego to zrobiło i z czego wynika zagrożenie. Samo działanie Nethone z punktu widzenia klienta jest niezauważalne, system działa w tle i nie spowalnia procesu zakupowego – tłumaczył nam Hubert Rachwalski.

Doping w e-sporcie
Niedawno spółka dostała również dofinansowanie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju na realizację dwóch projektów: Nethone ATO i Elympics. Pierwszy dotyczy zapobiegania przejmowania kont bankowych, drugi to platforma, która ma utrudniać stosowanie dopingu w e-sporcie.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.