Donald Trump zrobił prezent polskim frankowiczom. Kurs franka zanurkował do najniższego poziomu od 3 lat
Donald Trump zrobił prezent polskim frankowiczom. Kurs franka zanurkował do najniższego poziomu od 3 lat Foto: Gage Skidmore / Wikipedia

Kurs franka szwajcarskiego zanurkował do najniższego poziomu od 3 lat. Ten niespodziewany prezent dla osób posiadających kredyty w tej walucie to efekt działania Donalda Trumpa. I paniki, w jaką wpadli rosyjscy miliarderzy.

REKLAMA
Cena, jaką trzeba zapłacić za jednego franka szwajcarskiego, spadła poniżej 3,48 złotego. Co stoi za tak dużą przeceną tej waluty? Na antenie TVN24 BiS wyjaśnił to analityk Paweł Majtkowski.
Jego zdaniem jest to zupełnie nieprzewidziany efekt amerykańskich sankcji wycelowanych w Rosję. A w zasadzie nie całej rosyjskiej gospodarki, lecz oligarchów z tego kraju, zbliżonych do Władimira Putina.
Spadek franka szwajcarskiego
Cios był celny, bo w ciągu kilku dni stracili oni miliardy dolarów i euro. Rzucili się więc do swoich szwajcarskich kont i zaczęli z nich wycofywać zgromadzone tam środki. A to zaowocowało generalnym spadkiem franka szwajcarskiego oraz umocnieniem się złotówki.
Jeszcze pod koniec 2016 roku frank kosztował ponad 4 złote, od tej pory cały czas tanieje. Ale teraz poleciał w dół o 5 groszy w ciągu zaledwie jednego dnia.
Zdaniem Majtkowskiego nie oznacza to jeszcze, że kredyt warto przewalutować na złotówki. Frank może spadać dalej. Ale jeśli ktoś uważa, że cena tej waluty wzrośnie do kursu powyżej 4 zł, to może rozważyć przewalutowanie.