
Poseł PO Krzysztof Brejza twierdzi, że Jarosław Kaczyński doskonale wiedział o sposobie przyznawania premii członkom rządu. Ba, zdaniem Brejzy, to właśnie przewodniczący PiS jest autorem tego systemu.
REKLAMA
Na początku kwietnia rzeczniczka PiS, Beata Mazurek, przekonywała, że Jarosław Kaczyński nie wiedział o nagrodach finansowych, które Beata Szydło wypłaciła wszystkim ministrom i wiceministrom. 21 konstytucyjnych ministrów rządu PiS otrzymało w 2017 roku nagrody w wysokości od 65 100 zł do 82 100 zł rocznie. Mazurek twierdziła, że lider PiS „był zaskoczony tym, że te nagrody były, zaskoczony ich skalą, ale też był zdania i jest zdania, że to nie było w żaden sposób nadużycie”.
Poseł Brejza postanowił powiedzieć: „sprawdzam”. Członek PO dotarł do interpelacji poselskiej Anny Sobeckiej z 30 czerwca 2010 roku. Posłanka pytała wówczas o 16 nagród wypłaconych w 2009 roku przez rząd PO-PSL. Co przeczytała w odpowiedzi?
Dowód Brejzy
– Nagroda ma charakter uznaniowy i jest przyznawana za ponadstandardowe, nadzwyczajne osiągnięcia. Dla porównania, w okresie sprawowania urzędu prezesa Rady Ministrów przez pana Jarosława Kaczyńskiego nagrody były przyznawane comiesięcznie wszystkim osobom zajmującym kierownicze stanowiska państwowe w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ministerstwach, urzędach centralnych oraz wojewódzkich (tj. ok. 200 osobom) – pisał do niej szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Tomasz Arabski.
– Nagroda ma charakter uznaniowy i jest przyznawana za ponadstandardowe, nadzwyczajne osiągnięcia. Dla porównania, w okresie sprawowania urzędu prezesa Rady Ministrów przez pana Jarosława Kaczyńskiego nagrody były przyznawane comiesięcznie wszystkim osobom zajmującym kierownicze stanowiska państwowe w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ministerstwach, urzędach centralnych oraz wojewódzkich (tj. ok. 200 osobom) – pisał do niej szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Tomasz Arabski.
A to, zdaniem Brejzy, oczywisty dowód na to, że Jarosław Kaczyński wiedział o systemie premiowania. – Jarosław Kaczyński nie tylko wiedział, ale i wymyślił system comiesięcznych drugich pensji dla polityków-ministrów (2006-07) – dowodzi polityk PO.
