Allegro poszło o krok za daleko? Naprawdę chcą sprawdzać korespondencję użytkowników

Allegro zamierza dokładnie przyglądać się wiadomościom, jakie wysyłają sobie użytkownicy tej platformy. Chodzi o 15 mln osób
Allegro zamierza dokładnie przyglądać się wiadomościom, jakie wysyłają sobie użytkownicy tej platformy. Chodzi o 15 mln osób Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
W regulaminie największej polskiej platformy e-commerce pojawił się zapis, który zelektryzował użytkowników. Allegro zastrzegło sobie możliwość sprawdzania wiadomości, jakie przesyłają sobie użytkownicy – czyli grupa ponad 17 milionów osób. miesięcznie (zarejestrowanych użytkowników jest ok. 20 mln).

Zapis jest kontrowersyjny. Allegro tłumaczy, że chodzi mu tylko o prawo do filtrowania wiadomości wymienianych między użytkownikami na wewnętrznym komunikatorze. Mówi o tym jeden z punktów nowego regulaminu.

– Allegro.pl zastrzega sobie prawo do filtrowania i zatrzymywania wiadomości wysyłanych przez użytkowników w ramach narzędzi udostępnionych w Allegro, w szczególności jeśli mają charakter spamu, zawierają treści naruszające niniejszy regulamin lub w inny sposób zagrażają bezpieczeństwu użytkowników – taki zapis pojawił się w artykule 13, punkt 5.

Wiadomości Allegro a tajemnica korespondencji
Oznacza to, że wiadomości będą filtrowane. Te, które zostaną uznane na łamiące regulamin, nie dotrą do odbiorcy. Allegro twierdzi, że nadawca otrzyma stosowne powiadomienie.

Są jednak prawnicy, którzy uważają, iż w ten sposób może być łamana tajemnica korespondencji. Allegro broni się, twierdząc, że jeśli użytkownik akceptuje regulamin, to znaczy, iż się na to godzi.

Jednak – jak czytamy w serwisie Bankier.pl – podobne zasady wprowadził wcześniej Google i stało się to przedmiotem sporu zbiorowego w Stanach Zjednoczonych i w sześciu krajach UE. Przeciwko takiemu traktowaniu użytkowników wystąpiły urzędy ochrony danych osobowych.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.