Wpływy z VAT ostro zahamowały. Nawet ministerstwo nie bardzo wie, co się dzieje

Minister Finansów Teresa Czerwińska i premier Mateusz Morawiecki trochę nabroili w podatkach - słupki raz rosną, jak szalone, raz lecą w dół
Minister Finansów Teresa Czerwińska i premier Mateusz Morawiecki trochę nabroili w podatkach - słupki raz rosną, jak szalone, raz lecą w dół Foto: Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Wpływy z podatku VAT nagle przestały rosnąć. Eksperci zastanawiają się o co chodzi, ale między wierszami mówią, że system podatkowy został mocno rozchwiany i tak naprawdę nie za bardzo wiadomo, co się dzieje.

Jak pisze TVN24BiS.pl, wzrost przychodów państwa z tytułu podatku VAT od stycznia do kwietnia 2018 roku wyniósł jedynie 1,1 proc. Tymczasem – jak twierdzi Główny Urząd Statystyczny – polska gospodarka urosła o ponad 5 proc.

Eksperci, pytani o przyczyny tak dużych rozbieżności między wzrostem gospodarczym a wpływami z VAT twierdzą, że jedną z przyczyn może być tzw. efekt bazy. Wzrost wpływów podatkowych porównuje się do analogicznego okresu rok wcześniej. Akurat w pierwszych miesiącach 2107 roku państwo ściągnęło z nas rekordowo dużo podatków.

Polityka fiskalna rządu
Drugą z przyczyn takiego stanu rzeczy jest polityka fiskalna rządu, który ostro miesza w podatkach. Opóźnia zwroty VAT, kumulując gotówkę i pokazując, że w budżecie jest dużo pieniędzy, potem zaś hurtowo oddaje pieniądze przedsiębiorcom.

Na dodatek w końcu mogły wzrosnąć inwestycje – jeśli tak się stało, to zahamowanie wzrostu wpływów z VAT faktycznie nie powinien martwić.

Eksperci z jednej strony podkreślają, że sytuacja nie jest alarmująca, aczkolwiek należy się jej uważnie przyglądać. Nawet ministerstwo Finansów nie za bardzo umie wytłumaczyć przyczyny spadku
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Coraz częściej pod sztandarem walki z terroryzmem, w tym również cyberterroryzmem, przeprowadza się zmiany w prawie, które rozpoczynają dyskusję nad prawem do prywatności i wzajemnym stosunkiem obu wartości. Czy zawsze jednak mamy do czynienia z ingerencją w prywatność jednostki przy okazji zapewnienia większego poziomu bezpieczeństwa?

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.