Dostawcy H&M złapani za rękę. Światowa organizacja opisuje, jak byli traktowani pracownicy

Według Global Labour Justice trend fashion prowadzi do wielu bardzo poważnych nadużyć po stronie dostawców ubrań
Według Global Labour Justice trend fashion prowadzi do wielu bardzo poważnych nadużyć po stronie dostawców ubrań 123rf.com/Auttapon Moonsawad/zdjęcie seryjne
Trend fast fashion prowadzi do wielu bardzo poważnych nadużyć po stronie dostawców ubrań – dowiadujemy się z raportu opublikowanego w ubiegłym tygodniu przez Global Labour Justice. Oskarżenia są bardzo poważne.


– [Mój] nadzorca pojawił się za mną, kiedy pracowałem przy maszynie do szycia, krzycząc:" Nie wyrabiasz swoich norm produkcyjnych!”. Ściągnął mnie z krzesła i upadłem na podłogę. Uderzył mnie również w piersi. Następnie podniósł mnie, potem znowu pchnął na podłogę i kopnął – tego typu szokujące opisy zawiera raport Global Labour Justice. Organizacja pisze o 540 pracownikach, którzy opowiadali o przemocy fizycznej i molestowaniu, jakiego doświadczali w fabrykach należących do dostawców globalnych marek jak np. H&M. Za to wszystko, zdaniem GLJ odpowiedzialne jest m.in. fast fashion.

Czym jest fast fashion? To moda polegająca na szybkim wprowadzaniu do sklepów nowych kolekcji. Z jednej strony klienci mogą dzięki temu chodzić w designerskich ciuchach tuż po zaprezentowaniu ich na wybiegu. Ten medal ma również drugą stronę – dostawcy chcą wrzucić do sklepów nowe ubrania w ciągu kilkunastu dni od ich zaprezentowania. A to rodzi pokusę mobbingowania pracowników, by wypełnić założone terminy.

Warunki pracy w fabrykach odzieży
Raport GLJ opisuje stosunkowo nowe historie, które miały miejsce między styczniem a majem tego roku. Wśród miejsc, które odwiedzili pracownicy organizacji był Bangladesz, Kambodża, Indie, Indonezja i Sri Lanka. Przypadki miały nie być zgłaszane ze względu na strach przed odwetem pracodawców.


W jaki sposób odnosi się do tego H&M? Firmy na łamach „The Guardian” tradycyjnie już zapewniły o przeprowadzeniu śledztwa. My również poprosiliśmy H&M o ustosunkowanie się do tez raportu.

- Wszystkie formy nadużyć lub nękania są sprzeczne z wartościami reprezentowanymi przez grupę H&M. Przemoc wobec kobiet jest powszechnym naruszeniem praw człowieka. Na całym świecie przemoc oparta na różnicach płci osłabia zdrowie kobiet, ich godność i poczucie bezpieczeństwa. Ten raport wyraźnie wskazuje na potrzebę ciągłej pracy nad rozwiązywaniem tego rodzaju problemów. Wzmocnienie pozycji ekonomicznej i społecznej kobiet polega na zapobieganiu przemocy ze względu na płeć. Nasze stanowisko jest bardzo jasne: wspieramy rozwój kobiet w globalnym przemyśle tekstylnym. Robimy to, działając na rzecz wolności zrzeszania się, wzmocnienia głosów pracowników i prawa do zbiorowych negocjacji. Są to fundamentalne prawa pracowników opracowane w ramach Global Framework Agreement wspólnie ze światowym związkiem zawodowym IndustriALL. Wspólnie z ILO prowadzimy liczne projekty w krajach, w których zlecamy produkcję. Prześledzimy dokładnie cały raport oraz nasze lokalne grupy specjalistów przeprowadzą działania kontrolne w fabrykach - czytamy w komunikacie przesłanym do redakcji INN:Poland.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

  • ZOBACZ TAKŻE:
  • Moda
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Igor IluninIgor Ilunin

Większość ludzi już jest przyzwyczajona do przyswajania danych i multimediów na wielu ekranach. Stąd oczekiwana, że samochody zapewnią podobne możliwości, są naturalne.

Piotr BuckiPiotr Bucki

Czasem na szkoleniach przeprowadzam pewien eksperyment. Proszę uczestników, żeby wskazali lewą i prawą stronę. Nic trudnego. Dla przeważającej większości. To jednak nie koniec eksperymentu.

Tomasz SwiebodaTomasz Swieboda

Polski rynek venture capital z roku na rok staje się coraz dojrzalszy i powoli zaczyna przypominać zachodnie ekosystemy. Tak w ostatnich dwóch latach wyglądała lokalna scena startupowa.