Dlaczego Próchnik upadł? Kojarzona z jakością firma zaczęła robić odzież patriotyczną

Przeniesienie produkcji z Chin do Polski i szycie odzieży patriotycznej dobiły Próchnika
Przeniesienie produkcji z Chin do Polski i szycie odzieży patriotycznej dobiły Próchnika Fot. Tomasz Kamiński / Agencja Gazeta
Próchnik bankrutuje. Najstarsza firma na polskiej giełdzie złożyła (a sąd przyjął) wniosek o upadłość. Legendarną firmę, działającą od 1948 roku, dobiły m.in. dwie rzeczy – przeniesienie produkcji z Chin do Polski oraz produkcja tzw. odzieży patriotycznej.

Próchnik ostatnio bardzo tracił na wartości, firma notowała też potężne straty. Na koniec zeszłego roku wartość firmy wyniosła dokładnie 0 złotych, a kapitału własnego miała... minus 14,3 mln złotych.

Komunikat obecnych władz spółki podkreśla, że Próchnik był po prostu źle zarządzany. Firma utrzymywała też drugą markę – Rage Age, ale różnice pomiędzy nimi zostały zatarte do tego stopnia, że nie miało to sensu ekonomicznego. Na dodatek Próchnik w 2014 roku przeniósł produkcję z Chin do Polski. Był to krok odważny, w sumie patriotyczny, ale kompletnie nieopłacalny.

– Ówczesny zarząd akceptował zbyt wysokie koszty produkcji w polskich fabrykach oraz przyjął strategię sprzedaży w cenach regularnych. Przy agresywnej polityce cenowej konkurentów spółka z dużym opóźnieniem dostosowała ceny do rynku, czego skutkiem było rosnące zatowarowanie oraz obniżający się poziom środków obrotowych – pisze spółka w swoim raporcie.

Odzież patriotyczna, historyczna i miltarna
Na fali patriotycznego wzmożenia władze spółki zdecydowały się też na zmianę logo. Wpleciono w nie Krzyż Walecznych. W ofercie pojawiły się ubrania z nazwami zaczerpniętymi od nazwisk polskich dowódców. Mieliśmy na przykład garnitur Anders albo płaszcz Orlicz – od nazwiska gen. Gustawa Orlicz-Dreszera. Inne modele płaszczy nazwano np. Westland i Lysander. Wzięły swe miano od samolotów typu Westland Lysander, na których podczas II wojny światowej szkolono polskich pilotów w Wielkiej Brytanii.


– Porzucono prawdziwy, utrwalony w Polsce wizerunek Próchnika jako solidnej jakościowo marki modowej i niekwestionowanego przez dekady lidera okryć wierzchnich. Jego miejsce zajął oderwany od produktu zwrot do motywów historyczno-patriotycznych oraz militarnych – napisali przedstawiciele spółki w komunikacie.

Oprócz tego zarząd podkreślił, że do upadku marki przyczyniły się też błędy w sprzedaży, kosztowne eksperymenty z wchodzeniem na modne platformy zakupowe i asortyment, który nie trafiał do gustu odbiorców. Zmiany, jak pozyskanie do reklam Mariusza Czerkawskiego, odejście od kontrowersyjnego krzyża w logo firmy na rzecz klasycznego, prostego liternictwa i zwrot do młodszych klientów, przyszły zbyt późno.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Na jednym ze szkoleń uczestnicy robią ćwiczenie. Mają przygotować prostą anegdotę. Na dowolny temat. Może to być własna historia. Może być zasłyszana. Jedna z uczestniczek bardzo precyzyjnie i dobrze opowiada historię „o bezstresowym wychowaniu”. Być może ją znasz.

Igor IluninIgor Ilunin

Komunikacja machine-to-machine jest jednym z kluczowych składników przyszłości transportu globalnego.

Łukasz MurawskiŁukasz Murawski

Jeśli piszesz (lub zamierzasz pisać) książki, to raport z badań stanu czytelnictwa w Polsce za rok 2017 powinien Cię dodatkowo motywować.