Prawie połowa orlików powinna zostać zamknięta. Strach wypuścić na nie dziecko

Prawie połowa Orlików nie nadaje się do użytku
Prawie połowa Orlików nie nadaje się do użytku Fot. Michal Lepecki / Agencja Gazeta
Po kilku latach od rozpoczęcia budowy w całym kraju 2,5 tysiąca małych boisk, zwanych popularni Orlikami, okazuje się, że prawie połowa z nich nie nadaje się do użytku. Część z nich trzeba byłoby natychmiast zamknąć. Powodem jest zużycie i niska jakość materiałów użytych do ich budowy.

Największym problemem Orlików jest ich nawierzchnia. Jest już wytarta i miejsca mi dziurawa a to grozi kontuzjami młodych piłkarzy. Eksperci winą za to obarczają niską jakość granulatu, którego użyto do budowy.

– Powszechnie wiadomo, że boiska wybudowano z materiałów niskiej jakości. Czarny granulat, pochodzący z recyklingu zużytych opon, jest powodem szybkiej degradacji nawierzchni. I to w pierwszej kolejności naraża użytkowników na kontuzje. Ponadto ww. tworzywo podnosi stopień nagrzania obiektu – zauważa Konrad Adamczyk, szef zespołu oceniającego stan Orlików i koordynator w warszawskiej Akademii Piłkarskiej EsKadra.

Dodaje, że latem temperatura w takim miejscu może przekraczać nawet 80 stopni Celsjusza. Wówczas wytwarzają się groźne dla zdrowia opary. Dodatkowo rozgrzana guma powoduje odparzenia na stopach piłkarzy.

Niestety nikt nie czuje się odpowiedzialny za naprawy i remonty orlików. Prace konserwacyjne wykonują np. pracownicy techniczni szkół lub MOSiR-ów. Tymczasem, zdaniem ekspertów, 33 proc. obiektów definitywnie nie nadaje się do użytku, a 6 proc. częściowo nie spełnia wymogów bezpieczeństwa.

Najgorzej jest z Orlikami budowanymi w latach 2010 – 2012. Gwarancja na ich nawierzchnię miała 5 lat, dawno się już więc skończyła. Ale urzędy miast i gmin, do których najczęściej należą obiekty, nie palą się do jej wymiany. Tymczasem eksperci przekonują, że po 8-10 latach sztuczna trawa nie nadaje się już do użytku. W praktyce orlikami zajmują się przeważnie szkoły, przy których są zlokalizowane.


Dane do analizy zostały zebrane przez agentów platformy TakeTask. Oceny merytorycznej 100 Orlików dokonali specjaliści z warszawskiej Akademii Piłkarskiej EsKadra.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.