Plastik w pomidorach z Lidla. Zwróć je do sklepu, sieć oddaje pieniądze

W pomidorach z Lidla może być plastik, sieć apeluje o zwracanie ich do sklepów
W pomidorach z Lidla może być plastik, sieć apeluje o zwracanie ich do sklepów Foto: Kuba Atys / Agencja Gazeta
Uwaga, klienci Lidla – sieć wycofuje ze sprzedaży kolejny w ostatnich dniach produkt. Tym razem są to pomidory w puszce, do których mogły dostać się kawałki plastiku. Jeśli ktoś je kupił, nie powinien ich spożywać, lecz oddać do sklepu. Najbliższego, nie potrzeba nawet paragonu.

Nie wiadomo dokładnie, jak doszło do tego, że w puszkach z pomidorami znalazł się plastik. Sieć twierdzi, że są to zanieczyszczenia w postaci "plastikowego ciała obcego".

Wszystko wskazuje na błąd lub awarię w procesie produkcji. Spożycie pomidorów może grozić zranieniem.

Które pomidory z Lidla są zagrożone?
Ostrzeżenie, które wystosował Lidl, dotyczy krojonych pomidorów w puszkach:
- "Freshona" Krojone pomidory sort bazylia,
- "Italiamo" Krojone pomidory sort bazylia.

Oba produkty mają datę minimalnej trwałości 31.12.2020 r. i pochodzą z partii oznaczonych numerem L327NDB 6A-31/12/2020 SI LB 224.

Sieć przeprasza i apeluje do klientów, którzy kupili te produkty, by zwrócili je do sklepu. Można to zrobić w dowolnej placówce sieci, nie trzeba mieć paragonu. Oczywiście Lidl zwraca pieniądze za te zakupy.

– Pozostałe produkty wyżej wymienionych marek nie podlegają wycofaniu - czytamy w komunikacie sieci.

Zaledwie kilka tygodni temu Lidl był zmuszony wycofać ze swoich sklepów partię papryki. Powodem było przekroczenie dopuszczalnego poziomu Ethephonu. Spożycie tej substancji w dużej dawce mogło skutkować biegunką i częstym oddawaniem moczu.

Błędu nie ustrzegł się niedawno również dostawca Biedronki. W mrożonkach mogły znaleźć się groźne dla ludzi bakterie listerii.
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Podczas ostatniej konferencji Kurs na HR w Gdańsku, Marcin Grzegory z Invest in Pomerania, zadał widowni pytanie, „Kto z Państwa wie coś na temat projektu Invest in Pomerania”. Potem dodał, „Pytam, bo wiem, że nie ma nic gorszego niż opowiadania o rzeczach, które ludzie znają i kojarzą”. Miał rację.

Łukasz DudkoŁukasz Dudko

Odpowiedzi na to pytanie jest tyle, że wystarczyłoby pewnie na grubą książkę, ale skupmy się na dwóch kluczowych błędach: słabej analizie konkurencji oraz nieprzygotowaniu produktu i zespołu. Bez tego ekspansja na rynki zagraniczne nie ma szans.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Walter Isaacson, w podsumowaniu biografii Leonardo da Vinci, podsuwa nam sporą listę wniosków wynikających z działalności artysty, które można wykorzystać do rozwijania swojej kreatywności.