Robert Lewandowski inwestuje w nową firmę. "To pomoże ludziom z całego świata"

Robert Lewandowski inwestuje w polski start-up Samurai Labs.
Robert Lewandowski inwestuje w polski start-up Samurai Labs. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Robert Lewandowski inwestuje w polski start-up Samurai Labs. Firma zajmuje się wykrywaniem przemocy w sieci za pomocą sztucznej inteligencji.

Występ Roberta Lewandowskiego na mundialu trudno uznać za udany. Napastnik Bayernu Monachium zwracał na siebie uwagę głównie poprzez niezbyt fortunne wypowiedzi na konferencjach prasowych, a jego boiskowe popisy pozostawiały dużo do życzenia. Na piłkarza posypała się wówczas fala krytyki. Część z kąśliwych komentarzy była znacznie przesadzona.

Co robi Samurai Labs?
Teraz Lewandowski poinformował o inwestycji w Samurai Labs, start-up stworzonego przez Michała Wroczyńskiego, lekarza i przedsiębiorcę komercjalizującego projekty związane ze sztuczną inteligencją.

Technologia Samurai ma znaleźć zastosowanie w miejscach, w których internauci są najbardziej narażeni na mowę nienawiści takie jak fora internetowe czy serwisy randkowe. System ma analizować rozmowy i sam rozpoznawać przypadki przemocy.

Następnie będzie blokował i raportował je do moderatorów, którzy będą podejmować ostateczną decyzję co do dalszych losów użytkownika. Technologia ma być sprzedawana w modelu „oprogramowania jako usługi”.

Twórcy Samurai przekonują, że ich sztuczna inteligencja jest o 84 proc. skuteczniejsza od konkurencji (chodzi o skuteczność z jaką wykrywa przypadki przemocy).

– Cieszę się, że to w Polsce powstaje technologia, która pomoże ludziom z całego świata w walce z groźnym zjawiskiem cyberprzemocy – podkreśla Robert Lewandowski.

Nie jest to pierwszy biznes piłkarza. Jak pisaliśmy w INNPoland.pl, niedawno Lewandowski zainwestował w restaurację w Giżycku.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.