"Jak sobota to tylko do Lidla, do Lidla". Irytujące piosenki reklamowe to efekt… zakazu handlu

Lidl, który na reklamy przepuścił niebagatelną sumę 374,2 mln zł
Lidl, który na reklamy przepuścił niebagatelną sumę 374,2 mln zł Foto: Maciej Kuroń / Agencja Gazeta
Zakaz handlu w niedziele jednak uderzył sieci handlowe po kieszeni. To przez niego w kółko słyszymy te same reklamy w radiu i telewizji, w gazetach i internecie atakują nas na przemian oferty Biedronki i Lidla. Broniąc się przed spadkiem obrotów, sieci handlowe wydały na reklamę już 3 miliardy złotych.

To o jedną piątą więcej, niż w analogicznym okresie (od marca do września) ubiegłego roku – wynika z danych firmy Kantar Media. Przez pół roku od momentu wprowadzenia zakazu niedzielnego handlu, czyli od końca pierwszego kwartału 2018 roku, sieci handlowe puściły w eter reklamy o cennikowej wartości 3 miliardów złotych.

Przekładając procenty na język pieniędzy, mówimy o sumie dodatkowych 528 milionów złotych. Co ciekawe, najwięcej kasy poszło na reklamy radiowe – aż 1,3 mld zł. To wzrost prawie o 30 procent - piszą wiadomoscihandlowe.pl.

Nieco mniej poszło na reklamy w telewizji – 1,12 mld złotych. To wzrost jedynie o 13 proc.

Kto wydał najwięcej na reklamy?
Rekordzistą jest Lidl, który na reklamy przepuścił niebagatelną sumę 374,2 mln zł (+ 23 proc.). Sieć Euro RTV AGD wydała 240,7 mln zł (+ 68,5 proc.), a Media Expert 224,3 mln zł (+ 35 proc.).

Nieco mniej w reklamę zainwestowały Metro Group, właściciel m.in. Media Markt i Makro – 181,2 mln zł (+ 20 proc.) i właściciel Biedronki – 174,7 mln zł (+ 18 proc.).
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Coraz częściej pod sztandarem walki z terroryzmem, w tym również cyberterroryzmem, przeprowadza się zmiany w prawie, które rozpoczynają dyskusję nad prawem do prywatności i wzajemnym stosunkiem obu wartości. Czy zawsze jednak mamy do czynienia z ingerencją w prywatność jednostki przy okazji zapewnienia większego poziomu bezpieczeństwa?

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.