Bojkotujesz "chemię spożywczą"? Będziesz musiał zrezygnować z wody i cukru

"Chemii" w codziennej diecie nie da się uniknąć. Pytanie, czy we wszystkich postaciach jest szkodliwa?
"Chemii" w codziennej diecie nie da się uniknąć. Pytanie, czy we wszystkich postaciach jest szkodliwa? Fot. materiały prasowe
Chemia – nie zawsze dostrzegamy jej obecność w codziennym życiu. Wykorzystanie procesów chemicznych jest jednak często niezbędne, aby rzeczy dobrze nam znane pozostały zgodne z naszymi oczekiwaniami. To coś, co łączy świąteczne wypieki, żółty ser i słodką wodę.

Kwestia smaku i oczekiwań
Woda to źródło życia. Odkręcanie kranu jest dla nas całkowicie naturalną czynnością – by umyć ręce, wziąć prysznic lub zaspokoić pragnienie. Przeciętny Polak, który statystycznie zużywa około 100 litrów wody dziennie (czyli pełną wannę), zasadniczo nie musi się troszczyć o jakość wody pitnej.

W wielu miejscach w Polsce woda kranowa jest co najmniej tak czysta jak butelkowana – twierdzą tak na przykład w Warszawie. Do jej oczyszczenia niezbędne są środki chemiczne. Okazuje się, że konsumenci pokładają wielkie zaufanie w skuteczności procesów chemicznych i niechemicznych koniecznych do usunięcia z wody toksycznych substancji – i jest to zaufanie w pełni uzasadnione.

Woda to ponad dwa tysiące różnych substancji
Obok znanych pozostałości takich jak arszenik, metale ciężkie, zanieczyszczenia bakteriologiczne, oleje i tłuszcze, do wody pitnej przenika coraz więcej śladów sztucznie wytwarzanych hormonów, w tym kosmetyków, oraz leków, szczególnie antybiotyków, tabletek antykoncepcyjnych, leków przeciwdepresyjnych i przeciwnowotworowych.
Usunięcie związków zaburzających gospodarkę hormonalną, nazywanych też ksenohormonami, stanowi istotne wyzwanie dla oczyszczalni ścieków. Specjaliści odkryli ponad 2 tys. różnych substancji uwalnianych do wody.


Coraz bardziej palącą kwestią staje się opracowanie naukowych metod wykrywania i usuwania z wody nawet śladowych zanieczyszczeń. Popyt na chemiczne i niechemiczne środki uzdatniające jest odpowiednio wysoki na całym świecie. Analitycy rynku prognozują wzrost przekraczający 6 proc. rocznie – a trend wciąż rośnie.

Jedną z metod uzdatniania wody jest adsorpcja żywicy jonowymiennej

Żywice jonowymienne
Wymienniki jonitowe służą głównie do zmiękczania, odsalania i dekarbonizacji wody. Mogą przyjmować jony dodatnie i ujemne i uwalniać odpowiednią liczbę innych jonów. W zależności od ładunku wymienianych jonów rozróżnia się wymienniki kationowe (jony naładowane dodatnio) i anionowe (jony naładowane ujemnie).

Funkcjonalne żywice akrylowe lub polistyrenowe służą jako materiał wymienny. Żywice te mogą być nawet regenerowane. W tym celu wymiennik kationowy jest przepłukiwany roztworem kwasu, zaś anionowy ługiem.

Woda jest praktycznie recyrkulowana. W ten sposób adsorpcja w wymienniku jonowym pomaga nawet oszczędzać wodę, ponieważ zużycie świeżej wody może być znacznie zredukowane, szczególnie w zastosowaniach przemysłowych. Oprócz śladowych ilości zanieczyszczeń toksycznych, takich jak metale ciężkie, przy użyciu tej procedury z wody mogą być odfiltrowywane inne zanieczyszczenia, w tym arsen, fluorki, azotany lub fosforany.

Alternatywą dla adsorpcji jonowymiennej jest adsorpcja węgla aktywnego. Dzięki temu z wody odfiltrowane zostaną składniki organiczne, takie jak kolor, zapach i smak.

Największy na świecie zakład produkcji wymienników jonitowych znajduje się w Bitterfeld, w Saksonii-Anhalt. Żywice produkowane są tu od 1936 roku. Jako organizacja z tradycjami, producent specjalistycznych środków chemicznych – koncern LANXESS – od 2011 roku opracowuje również wysokowydajne produkty do filtracji membranowej, wykorzystywane do odsalania solanek i ścieków, głównie w przemyśle.

– Niestety liczba substancji toksycznych w naszej wodzie stale rośnie. Zachęca nas to do opracowywania coraz bardziej specyficznych metod szybkiego usuwania kluczowych substancji – mówi Bettina Blottko, odpowiedzialna za jednostkę biznesową Liquid Purification Technologies w LANXESS, integrującą lokalne podmioty zajmujące się uzdatnianiem wody.

Ludźmi rządzi przyzwyczajenie: z korzyścią dla przemysłu
Czysta woda jest bez wątpienia najcenniejszym składnikiem odżywczym. Woda pitna najwyższej jakości jest oczywiście dostępna w Niemczech i w dużej części Europy. Ale jaki jest obraz innych składników odżywczych w codziennym życiu?

Pytani o to konsumenci cenią sobie przede wszystkim jakość i smak. Jeśli chodzi o dietę, kierują się jednak także przyzwyczajeniem. Rzadko sprawdza się składniki lub metody wytwarzania popularnych produktów. Chyba że trendy lub opinie przyjaciół i znajomych sugerują, że mogłoby być lepiej. Przemysł spożywczy stoi przed wyzwaniem ciągłego dostosowywania się do wysokich standardów jakości i najnowszych potrzeb żywieniowych konsumentów.

Zgodnie z ostatnimi badaniami konsumenckimi żywność powinna być dziś przede wszystkim zdrowa i łatwa do szybkiego przygotowania. Świeżość i gotowe dania nie zawsze jednak idą ze sobą w parze, to oczywiste.

W związku z tym logiczne wydaje się również, że nie można wykluczyć stosowania dodatków chemicznych. W każdym razie w większości przypadków ich stosowanie jest całkowicie bezproblemowe. Substancje chemiczne stosowane w produkcji żywności podlegają surowym kryteriom. Często pełnią nawet bardzo praktyczną funkcję w procesie produkcji, ulegając jednocześnie rozkładowi, dzięki czemu nie występują już w produkcie końcowym.

Dodatki: lepsze, niż wskazuje na to ich reputacja
Przykładem jest kwas siarkowy: jako dodatek wspomaga między innymi naturalny proces produkcji. Kwas siarkowy może zmienić strukturę białek i węglowodanów, powodując ich rozkład, dlatego jest stosowany w przemyśle spożywczym jako pomoc techniczna w produkcji żółtego sera. W tym celu substancje stałe, takie jak białka i tłuszcze, muszą zostać oddzielone od substancji płynnych w mleku.
Kwas siarkowy jest również rozkładany w procesie i nie występuje już w produkcie końcowym. Koncepcja zakładająca, że żywność bez dodatków jest naturalna lub nawet zdrowsza, jest zrozumiała, niestety często jest także nadmiernym uproszczeniem. Dodatki nie mogą być generalnie postrzegane jako sztuczne i dlatego złe.

Stosowanie dodatków jest ściśle regulowane. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności sprawdza, czy dany dodatek do żywności jest nieszkodliwy. Dopiero wtedy zostanie dopuszczony do obrotu.

Kwas siarkowy jest produkowany w zakładzie LANXESS w Leverkusen od ponad 100 lat – a od kilku lat również w jakości odpowiedniej dla żywności. W tym celu specjalistyczny producent środków chemicznych musi ustalić za pomocą szczegółowej analizy ryzyka (system analizy zagrożeń i krytycznych punktów kontroli, w skrócie HACCP) czy niebezpieczne oddziaływanie zostało wykluczone na etapie produkcji.

Równie surowe przepisy higieniczne odnoszą się do transportu. Spedytor wymaga certyfikacji bezpieczeństwa żywności. Cysterny muszą być specjalnie dopuszczone tylko do przewozu żywności, a ich zawartość musi być hermetycznie zamknięta.

Świąteczne słodkie wypieki bez cukru? Byłyby bez smaku!
Wróćmy do wymienników jonitowych. Stosuje się je również w przemyśle spożywczym. Dzięki nim cukier jest biały i słodki. Gdyby weselne ciasteczka były polane brązowym, a nie śnieżnobiałym lukrem, prawdopodobnie wiodłyby dość ponurą egzystencję na półmisku ze słodyczami. A przecież brązowy lukier byłby bardziej naturalny.

Czy można sobie wyobrazić ciastka z brązowym lukrem? Mawiają, że je się oczami, ten wariant byłby więc pewnie wbrew tradycji. Poza tym nie byłyby wcale tak słodkie. A to dlatego, że tylko żywice jonowymienne są w stanie usunąć sole, kwasy i białka z czystego cukru.

Oto jak cukier staje się biały i słodki:
W procesie przetwarzania surowego soku na słodki cukier do ekstraktu z buraków cukrowych i trzciny cukrowej dodaje się mleko wapienne i wapno palone. Następnie wprowadza się dwutlenek węgla, w wyniku czego powstaje żółto-brązowy sok.

Ciemny sok jest filtrowany żywicami jonowymiennymi i w ten sposób odsalany lub zmiękczany. W rezultacie otrzymujemy jasnożółty, klarowny płyn. Jest on zagęszczany w parowniku i odbarwiany przez wymianę jonową, a następnie krystalizowany. Na końcu otrzymuje się cukier rafinowany, to znaczy czysty cukier biały najwyższej jakości. Żywice jonowymienne są zatem podstawowym narzędziem ochrony jakości żywności.

Surowcem do produkcji gumy do żucia jest często kauczuk syntetyczny, a za mentolowy smak odpowiadają nieprzetworzone gałązki mięty pieprzowej. Nie wszyscy, którzy pragną odświeżyć swój oddech, znają te informacje. Ale kto chciałby się obyć bez uczucia świeżości?

Artykuł PR firmy LANXESS.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Bartłomiej BaranowskiBartłomiej Baranowski

Ponad roku temu polscy widzowie mogli zobaczyć, jak wygląda proces wydawania gry przez małe niezależne studio. Film dokumentalny „Wszystko z nami w porządku” ukazuje trud tworzenia produkcji „Lichtspeer”. O grach i o filmie porozmawiałem z twórcami gry oraz reżyserem filmu.

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.