Rzecznik rządu Beaty Szydło wylądował w państwowej firmie. 20-30 tys. zł pensji

Rafał Bochenek dostał nową intratną posadę w PGNiG
Rafał Bochenek dostał nową intratną posadę w PGNiG Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Były rzecznik rządu, Rafał Bochenek, ma nową pracę. Od kilkunastu dni pełni funkcję dyrektora marketingu w spółce Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. Były prezenter pogody i "złote dziecko PiS" zarabia teraz nawet 20-30 tysięcy złotych miesięcznie.


Rafał Bochenek nie bez kozery zwany jest "złotym dzieckiem PiS". Obecnie 32-letni polityk został właśnie dyrektorem marketingu w państwowej firmie. Jak donosi Fakt.pl, na tym stanowisku zarabia się od 20 do 30 tysięcy złotych miesięcznie.

Trudno powiedzieć, co przemawiało za zatrudnieniem młodego polityka. Do tej pory nie legitymował się ani odpowiednim wykształceniem, ani doświadczeniem. Bochenek zaczynał swoją karierę jako notariusz w Wieliczce. To zajęcie chyba nie odpowiadało jego ambicjom, zaczął bowiem udzielać się medialnie – jako prezenter pogody w TVP3 Kraków.

Dzięki partii przyspieszył
Nieco później został radnym w Wieliczce a światu zaprezentował się jako prowadzący konwencję PiS, na której zaprezentowano Andrzeja Dudę jako kandydata na prezydenta. Potem mozolnie piął się po szczeblach kariery, został nawet rzecznikiem rządu Beaty Szydło.


Potem został odstawiony nieco na boczny tor, zdobył jedynie mandat do sejmiku Małopolski i stanowisko jego przewodniczącego. Nie jest to jednak zbyt dochodowe zajęcie, więc Bochenek szukał porządnej pracy. Znalazł ją w marcu 2019 roku w państwowej firmie.

Fakt przypomina, że Jarosław Kaczyński zabronił radnym ze swojej partii piastować funkcji w państwowych firmach, które wiązałyby się z dochodami powyżej 15 tys. zł brutto miesięcznie. Bochenek wyjaśnił gazecie, że nie jest członkiem PiS, więc nie ma z tym problemu.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Piotr BuckiPiotr Bucki

Aaron Sorkin – amerykański dramaturg, scenarzysta, reżyser i producent filmowy i telewizyjny – przekonuje, że jeśli nie masz w swojej opowieści takich słów jak „ale”, „jednak”, „z wyjątkiem”, „poza”, „tymczasem”, to nie stworzysz dobrej historii. Jeśli nie masz właśnie takich słów funkcyjnych, to nie masz też dobrej narracji do swojej prezentacji.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Całkiem niedawno rozpoczął się nowy rok 2019. Jaki był poprzedni dla mnie i mojej firmy? Odpowiem obiektywnie i szczerze. Dobry. Z dumą mogę powiedzieć, że cały czas rośniemy, notujemy zyski, a pracy nie brakuje. Jest to zasługa kilku składowych. Po pierwsze wzrastającej świadomości co do sektora odnawialnych źródeł energii.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.