Zapomnij o papierologii. Dzięki tej firmie dokumenty możesz podpisywać i gromadzić elektronicznie

Jak mówi Tomasz Plata, ideą Autenti jest odpapierzenie biznesu. Teraz firma zamierza ułatwić podpisywanie dokumentów w całej Europie.
Jak mówi Tomasz Plata, ideą Autenti jest odpapierzenie biznesu. Teraz firma zamierza ułatwić podpisywanie dokumentów w całej Europie. Materiały prasowe
Problem z gromadzeniem dokumentów dotyczy prawie każdego. Teczki zapchane stertą papierów zawalają kolejne szuflady. Męczące jest też ręczne podpisywanie kolejnych umów na mieszkanie, telefon, o prace etc. Polacy przychodzą z rozwiązaniem tych utrapień.


– Firma Autenti powstała w Poznaniu w 2012 roku z inicjatywy czterech wspólników: obecnego CEO Grzegorza Wójcika, CTO Łukasza Rzepeckiego, CMO Tomasza Platy oraz CLO Bartosza Wojciechowskiego. Naszą ideą fixe było zrobienie czegoś dobrego i pożytecznego, ale przede wszystkim innowacyjnego w obszarze podpisów, które do tej pory, w zdecydowanej większości przypadków, składane były na dokumentach odręcznie – mówi Plata.


Skład nie był przypadkowy, ponieważ są to ludzie o różnych kompetencjach. – Skrzyknął nas razem Grzegorz Wójcik, dzisiaj CEO i prezes zarządu Autenti. Do współpracy zaprosił radcę prawnego, technologa i marketera – wylicza Plata. – Taki właśnie mix naszych kompetencji i doświadczeń zwiększał prawdopodobieństwo skutecznej realizacji przedsięwzięcia – dodaje.


Idea "odpapierzenia" biznesu towarzyszyła czwórce od samego początku
Miało to związek z ich wieloletnim doświadczeniem, które było wyłożone ogromnymi ilościami papieru. Mężczyźni przez lata pracowali w różnych miejscach, gdzie dokumentacja była na porządku dziennym. Jednocześnie zdawali sobie sprawę z tego, że można się bez niej obejść w biznesie, a już co najmniej zamienić podpisywane dokumenty na wersję cyfrową.


– Początki spędziliśmy na ewangelizowaniu rynku, nie robiliśmy sprzedaży, a marketingu. Opowiadaliśmy ludziom, dlaczego powinni podpisywać dokumenty elektronicznie – mówi Plata.
Jednak problem stanowiło mentalne przekonanie wśród polskich przedsiębiorców. – Pieczątka, podpis, bo inaczej dokument nie będzie ważny, to strasznie archaiczne przekonania – uważa Plata.

Aby je zmienić, firma wypuściła metodą proof of concept wczesny projekt platformy. Z założenia miała być miejscem, które umożliwia wysyłanie dokumentów do podpisu elektronicznego i podpisywanie ich samemu, w przypadku bycia odbiorcą.

Autenti rozdało przedsiębiorstwom w Polsce ponad 150 darmowych kodów dostępu, pod warunkiem, że firmy dadzą feedback, czy to jest to, na co czekali, co wpasowuje się w ich potrzeby. – Przedsiębiorcy byli zachwyceni rozwiązaniem, natomiast zmusili nas do wielu korekt, do wprowadzenia wielu nowych funkcjonalności.

W 2016 roku nastąpił przełom
Autenti wygrało polską edycję hackatonu organizowaną przez bank BNP Paribas. Potem zostali zaproszeni na finał w Paryżu, gdzie szefostwo banku powiedziało wprost, że naprawdę widzi sens w tym, co robią i w najbliższej przyszłości będzie chciało wdrożyć to rozwiązanie. Zaraz potem firma wygrała Wolves Summit, pokonując ponad 300 startupów z całego świata. – To wówczas złożyliśmy w swoim gronie założycieli mocne zobowiązanie - angażujemy się w nasz projekt na 100 proc. – podsumowuje Plata.

Z pomocą przyszły regulacje na rynku.
W 2016 roku wprowadzony został do przepisów kodeksu cywilnego zapis o formie dokumentowej. Po raz pierwszy ustawodawca mówił wprost – dokumentów nie trzeba podpisywać wyłącznie na papierze, można je podpisywać w wersji elektronicznej. Równolegle w Europie pojawiło się rozporządzenie eIDAS, które zachęcało do podpisywania dokumentów w ten sposób. – To była u nas woda na młyn – podsumował Plata.

Prawnicy, technolodzy w różnych organizacjach i firmach, zaczęli rozumieć te potrzeby i czuć się pewniej w kontekście przepisów, jakie za tym stały. – Takim krokiem milowym w naszej działalności były pierwsze wyroki sadów rejonowych w Polsce, które stwierdziły, że dokumenty podpisywane elektronicznie za pomocą platformy i te certyfikaty, które wystawiamy jako zaufana strona trzecia są zgodne z prawem. – W tym czasie klienci Autenti zaczęli wygrywać wyroki, które zapadały na ich korzyść, a firma zaczęła dostarczać skuteczne materiały dowodowe w przypadku sporów – twierdzi nasz rozmówca.

Budowa własnego zespołu deweloperów
Firma wraz z rozwojem postanowiła rekrutować nowych ludzi. Dziś blisko 30-osobowy zespół z powodzeniem rozwija produkt w Krakowie. Z kolei w Warszawie CMO firmy wraz z 10-osobowym zespołem odpowiada za wszystko, co związane z marketingiem i sprzedażą.

Popisanie umowy inwestycyjnej
Pomimo wielu wcześniejszych sukcesów i przełomów poważna przygoda zaczęła się po podpisaniu umowy inwestycyjnej. Udziały, które wcześniej były w rękach czterech założycieli, zostały w części sprzedane zewnętrznym funduszom VC. Firma obecnie jest w trakcie zbierania drugiej rundy inwestycyjnej i idzie po kilka mln euro. – To jest nasze 5 minut, które musimy wykorzystać i stać się platformą pierwszego wyboru nie tylko w kraju, ale i na innych rynkach krajów europejskich – podsumowuje Plata.

Czy Autenti podbije Europę?
Kolejnym krokiem po operacjach na bardzo wymagającym polskim rynku jest wejście do innych krajów Europy. Autenti w ostatnim czasie zostało przetłumaczone na wersję angielską, czeską i hiszpańską, ale jak mówi Plata – to zaledwie preludium. W ciągu najbliższego kwartału firma chce przetłumaczyć platformę na 24 języki krajów Unii Europejskiej i zaoferować swoje rozwiązanie dla tych rynków.

Korzyści, jakie przynosi Autenti
Najważniejszy jest skrócony czas podpisania dokumentów. – Większość naszych kontrahentów, partnerów biznesowych podpisuje umowy ze swoimi klientami w ciągu pierwszych 15 minut od zakończenia rozmowy – mówi Plata.

Rozwiązanie zapewnia oszczędność pieniędzy. Po pierwsze nie trzeba już korzystać z papieru, a po drugie nie trzeba go wysyłać pocztą. Plata opowiedział o małym eksperymencie, w którym udał się na pocztę i za jednego dokumentu formatu A4 zapłacił ponad 20 zł. – W Autenti konto dla jednej osoby prowadzącej działalność gospodarczą oznacza wydatek rzędu 20 zł/m – komentuje. – To jest na poczcie jedna przesyłka, więc już ci się zwraca inwestycja – wyjaśnia.

Blisko 200 klientów w Polsce
Najlepszą weryfikacją biznesu jest klient. Z rozwiązania korzystają już BNP Paribas, Vienna Life, Siemens Finance, home.pl czy Home Broker. Co więcej, ponad 60 tys. osób w kraju podpisywało już swoje dokumenty na platformie.

Niedawno do Autenti dołączył kolejny duży gracz. Lumi, które jest zasilane przez PGE, jako pierwsze w branży energetycznej wprowadziło podpis elektroniczny.

Wśród ostatnich sukcesów firmy jest także wygrana w prestiżowym konkursie Aulery 2019 (6 czerwca). Nagrody są przyznawane najlepszym polskim firmom z globalnym potencjałem. Starania firmy docenił rynek i eksperci – to super podsumowanie dotychczasowych starań w ocenie innych, fachowców, praktyków biznesu. Autenti dostało największą liczbę głosów od Jury.