Problem, którego nie rozwiążemy, jeśli nie zaczniemy od siebie. Pracownicy tej firmy podjęli to wyzwanie

Wymyślona przez Danfoss Poland akcja #LessPlasticChallenge ma zainspirować Polaków do ograniczenia zużycia plastiku, a tym samym zadbania o planetę
Wymyślona przez Danfoss Poland akcja #LessPlasticChallenge ma zainspirować Polaków do ograniczenia zużycia plastiku, a tym samym zadbania o planetę Materiały prasowe
300 milionów ton. Tyle według ONZ produkujemy co roku plastikowych śmieci. To łączna waga wszystkich ludzi na naszej planecie. Jeśli się nie opamiętamy, to w 2050 w morzach i oceanach będzie więcej odpadów z plastiku niż ryb. Co robić, aby ta wizja świata się nie ziściła? Na dobry początek zacząć od siebie, zmieniając własne nawyki.


O tym, że każdy z nas może ograniczyć swój szkodliwy wpływ na środowisko i zmniejszyć ilość trafiających do niego plastikowych odpadów, przekonują nie tylko autorytety naukowe, ale także organizatorzy rozmaitych akcji społecznych, które mają podnosić poziom świadomości ekologicznej konsumentów. Jedną z nich jest #LessPlasticChallenge.

Zainicjowana przez Danfoss Poland akcja zachęca wszystkich – producentów i konsumentów, przedsiębiorców i klientów – do rezygnowania z plastikowych produktów jednorazowego użytku w codziennym życiu. W ten sposób dostarczająca energooszczędne rozwiązania firma odpowiada na apel światowych organizacji ds. środowiska.

Zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju zmiany rozpoczyna od siebie. Pracownicy biur i zakładów duńskiej firmy w Polsce całkowicie zrezygnowali z plastikowych butelek na rzecz tych wielokrotnego użytku, do których nalewają wodę z dystrybutorów. Ponadto na wszystkich spotkaniach serwują ją w szklanych karafkach i szklankach.
– Zrównoważony rozwój i przeciwdziałanie zmianom klimatycznym są dla nas bardzo ważne. Chcemy zainspirować i "zarazić" wszystkich tych, którzy są gotowi przyjąć wyzwanie i zmniejszyć zużycie plastiku, nie tylko w firmach, ale też w codziennym życiu, dlatego ruszamy z naszą akcją – komentuje Adam Jędrzejczak, prezes Danfoss Poland.


W ramach akcji #LessPlasticChallenge przygotowano również specjalną stronę internetową. Pod adresem www.lessplastic.pl znajdują się teksty poradnikowe na temat tego, jak ograniczać plastik, sprawdzający wiedzę ekoquiz oraz kalkulator pozwalający oszacować generowaną przez każdego z nas ilość plastiku.

Do tej pory w Danfoss Poland generowano rocznie 9 ton odpadów PET (tym skrótem oznacza się jedno z najczęściej wykorzystywanych tworzyw sztucznych na świecie) – to tyle, co ważą dwa dorosłe słonie. Zużywano około 250 tys. półlitrowych butelek rocznie, a codziennie wyrzucano ponad 1000 sztuk. Teraz powiedziano plastikowi głośne NIE.

Globalnie problem nadmiaru odpadów plastikowych wynika z dużego zaburzenia równowagi w ich gospodarce. Jednorazowe przedmioty w większości są wyrzucane do śmieci, przy czym jedynie 9 proc. z nich trafia do recyklingu, a 12 proc. zostaje spalonych. Cała reszta, czyli aż 79 proc., zaśmieca środowisko naturalne, zwłaszcza wody (8 mln ton rocznie).
Na los plastikowej butelki od chwili, gdy trafi ona do stosownego kubła na śmieci, zwykły Kowalski nie ma już większego wpływu. Nie ma władzy nad procesem jej utylizacji, nie tworzy technologii, która mogłaby być zastosowana w jej przetwarzaniu. Może jednak rozwiązać problem u źródła – dbać o to, by plastik jak najrzadziej lądował w śmietniku.

Wystarczy wprowadzić kilka ekologicznych nawyków konsumpcyjnych. Pić wodę z bidonu zamiast z plastikowej butelki. Kupować opakowania wielokrotnego użytku i pakować w nie np. jedzenie. Chodzić na zakupy z własną torbą. Wybierać mydło w kostce. Unikać jednorazowych sztućców, talerzyków, słomek. Celować w ubrania z naturalnych materiałów.

Jak widać, nie trzeba wielkiego wysiłku fizycznego, by zrobić coś dobrego dla środowiska. To raczej walka, jaką musimy stoczyć z samymi sobą na poziomie mentalnym, wyzbywając się pewnych przyzwyczajeń. Jeśli ją przegramy, stratni będziemy wszyscy. W skali globalnej "miłość" konsumentów do plastiku wywołuje bowiem szereg negatywnych zjawisk.
Zanieczyszczone sztucznymi odpadami środowisko staje się toksyczne dla ryb i ptaków, powodując śmierć milionów zwierząt morskich rocznie i tym samym przyczyniając się do wymierania gatunków. Plastik przyciąga do siebie inne toksyny pływające w wodzie. Gromadzony w ciele jadalnych zwierząt trafia na stoły konsumentów i szkodzi ich zdrowiu. Cierpi na nim też gospodarka, gdyż zabija powoli rybołówstwo i turystykę.

Jeśli chcemy te negatywne procesy zahamować, aby nie obudzić się w świecie będącym jednym wielkim wysypiskiem plastiku, musimy wprowadzić "porządki" we własnym gospodarstwie domowym czy w miejscu pracy. W miarę możliwości unikajmy jak ognia wyrobów z tworzyw, które powiększałby tę już wysoką górę plastikowych śmieci.

Artykuł powstał we współpracy z Danfoss Poland

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
DZIEJE SIĘ 0 0Chcesz bojkotować Turcję za agresję na Kurdów? "To dla nich bolesne jak ukąszenia komara"
0 0Geniusz czystego zła. Twórcy "Billions" zrobią serial o niesławnym założycielu Ubera
0 0"Prywatne firmy nie powinny cenzurować polityków". Mark Zuckerberg popiera Twittera
0 0Twój szef cię nienawidzi? Nie musisz się zwalniać. Oto co powinieneś zrobić
0 0Ważny rejestr, o którym mało kto mówi. Jeśli się nie wpiszesz, wlepią ci gigantyczną karę
BIZNES 0 0Wymyślił, że będzie przynosił korpoludkom książki. "Znikają w 5 minut. Ludzie się na nie rzucają"
0 0Oto dziejowa sprawiedliwość. Ofiara naciągnęła na kasę internetowego oszusta
0 0Nie obserwujecie nas jeszcze na Instagramie? Będziecie zaskoczeni, co tam się wyprawia
0 0Tak zachowasz produktywność, gdy pracujesz zdalnie (a tak naprawdę wcale tego nie chcesz)