Ubezpieczenie turystyczne. Co dostaniemy w standardzie, a za co będziemy musieli jeszcze dopłacić?

Ubezpieczenie turystyczne chroni przed skutkami zdarzeń losowych w podróży, zwłaszcza za granicę. Podstawowa polisa składa się na ogół z ubezpieczenia NNW, ubezpieczenia kosztów leczenia, ubezpieczenia OC w życiu prywatnym oraz ubezpieczenia assistance
Ubezpieczenie turystyczne chroni przed skutkami zdarzeń losowych w podróży, zwłaszcza za granicę. Podstawowa polisa składa się na ogół z ubezpieczenia NNW, ubezpieczenia kosztów leczenia, ubezpieczenia OC w życiu prywatnym oraz ubezpieczenia assistance
Wybierając się w podróż, zwłaszcza za granicę, często słyszymy radę: "na wszelki wypadek się ubezpiecz, gdyby coś złego ci się przytrafiło". Coraz więcej Polaków bierze ją sobie do serca i decyduje się przed wyjazdem na wykupienie ubezpieczenia turystycznego. Jaką konkretną ochronę zapewnia urlopowiczom ten rodzaj polisy?


Ubezpieczenie turystyczne nazywane też ubezpieczeniem na podróż nie ma jednej definicji. Wynika to z faktu, że składa się ono z kilku rodzajów ubezpieczeń, które osobno są oferowane nie tylko turystom, ale wszystkim klientom. Natomiast, gdy są zgrupowane w ramach polisy turystycznej, zapewniają ochronę jedynie na czas podróży.

W ofertach towarzystw ubezpieczeniowych najczęściej spotykamy podstawowe oraz rozszerzone ubezpieczenia turystyczne. Na ogół ubezpieczyciele stawiają na elastyczne modele, dając przyszłym wczasowiczom możliwość skomponowania własnego ubezpieczenia na wyjazd, dopasowanego do ich potrzeb i wymagań.
Składnikami standardowego ubezpieczenia turystycznego są ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW), ubezpieczenie kosztów leczenia, ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym (OC) oraz ubezpieczenie assistance. W obrębie każdego z tych komponentów może występować różny zakres ochrony.

Ubezpieczenie NNW chroni przed skutkami zdarzeń losowych (nieszczęśliwych wypadków) podczas podróży. Jeśli ubezpieczony dozna urazu np. złamie rękę czy nogę, ma prawo do odszkodowania za poniesiony trwały uszczerbek na zdrowiu. W przypadku zaś jego/jej śmierci wsparcie finansowe z zakładu ubezpieczeń otrzymują jego/jej najbliżsi.


Ubezpieczenie kosztów leczenia służy pokryciu kosztów opieki zdrowotnej w przypadku nagłej choroby lub urazu turysty podczas pobytu za granicą. Przydaje się zwłaszcza w krajach dalekich, ale też na terenie Unii Europejskiej, ponieważ w kurortach turystycznych nie wszyscy lekarze honorują Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ).
Pomoc finansowa w ramach ubezpieczenia OC polega natomiast na pokryciu kosztów szkód, jakie ubezpieczony nieintencjonalnie wyrządził osobie trzeciej. Mogą to być szkody wyrządzone zarówno na zdrowiu, jak i na majątku (mieniu). W takich przypadkach to zakład ubezpieczeń przejmuje na siebie wypłatę odszkodowania poszkodowanej osobie.

W ramach ubezpieczenia assistance ma się zaś prawo do określonej pomocy w nieoczekiwanych zdarzeniach losowych. Najczęściej mowa tu o wsparciu informacyjnym przez telefon (np. wyszukaniu placówki medycznej), pomocy tłumacza czy ochronie prawnej. W podstawowych ubezpieczeniach częste są okrojone warianty assistance.

Do polisy turystycznej można jednak za dodatkową opłatą dokupić opcjonalne rozszerzenia. Dają one prawo do świadczeń w takich sytuacjach jak uprawianie sportów wysokiego ryzyka, wypadek podczas pobytu za granicą w celach zarobkowych, kradzież bagażu, atak choroby przewlekłej czy utrata mienia pozostawionego w domu na czas podróży.

Przed wykupieniem ubezpieczenia turystycznego należy więc szczegółowo zapoznać się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia (OWU) i wyłączeniami ochrony ubezpieczeniowej. Pozwoli to nam dowiedzieć się, w jakich przypadkach przysługuje albo też nie przysługuje odszkodowanie lub inny rodzaj wsparcia turysty w podróży.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Para Polaków zrobiła biznes... na psich głowach. Sprzedają swoje rzeźby na całym świecie
0 0Stoją w kolejkach, kupują buty i sprzedają je drożej. Na parze zarabiają nawet 5 tys. zł
0 0E-sport w Polsce potrzebuje pracowników. Ale uczelnie nie potrafią ich kształcić
0 0Pływa w syrenim ogonie i uczy tego innych. "Dla syren nie ma górnej granicy wiekowej"
0 0"Piętno głupiej dziewczynki we mnie zostało". Tak po latach czują się ofiary mobbingu