W całej Polsce rusza kaskadowy pomiar prędkości. Na drogi wyjdzie ponad 5 tys. policjantów

We wtorek 9 lipca od 6.00 do 22.00 w całej Polsce potrwa kaskadowy pomiar prędkości.
We wtorek 9 lipca od 6.00 do 22.00 w całej Polsce potrwa kaskadowy pomiar prędkości. Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta
We wtorek 9 lipca na drogach w całej Polsce rusza kaskadowy pomiar prędkości. Policjanci będą sprawdzać kierowców wszędzie - zarówno na terenach zabudowanych, jak i poza nimi. W akcji weźmie udział ponad 5 tys. funkcjonariuszy.


Coraz więcej ofiar śmiertelnych
Jak poinformował PAP podinsp. Radosław Kobryś z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, we wtorek w godzinach 6-22 policjanci będą kontrolowali prędkość pojazdów w terenie zabudowanym i poza nim. Najintensywniejsze kontrole będą miały miejsce tam, gdzie najczęściej dochodzi do wypadków drogowych i gdzie kierowcy nagminnie przekraczają prędkość.

– Niestety obserwujemy więcej ofiar śmiertelnych i wynika to przede wszystkim z nadmiernej prędkości. To prędkość generuje większy tragizm zdarzeń drogowych. Finały tych zdarzeń są częściej, niż to bywało w poprzednich latach, śmiertelne” – tłumaczy intencje policji podinsp. Kobryś.

Zaznacza, że policji nie chodzi o nabijanie statystyk i jak największą liczbę mandatów, ale o bezpieczeństwo. Zapewnia, że policjanci chętniej wracają z pustymi bloczkami mandatowymi.

Kaskadowy pomiar prędkości
Kaskadowy pomiar prędkości to sposób policji na egzekwowanie przestrzegania ograniczeń prędkości. Podczas akcji jeden kierowca może być skontrolowany kilka razy, gdyż kontrola odbywa się w tym samym czasie na kilku odcinkach drogi i biorą w niej udział dwie lub więcej załóg policyjnych.


– To, że w jednym miejscu miniemy patrol nie znaczy, że za pół kilometra czy za kilometr nie spotkamy kolejnego. Dodatkowo nie wiemy, czy nie jedzie za nami samochód z wideorejestratorem” – zaznaczył policjant.

Wypadki w Polsce
Nie ma dnia, żeby w Polsce nie przydarzył się poważny wypadek samochodowy. Każdego ranka media alarmują o zamkniętej autostradzie, węźle komunikacyjnym, karambolu i ofiarach.

– Do dziś nie mamy umocowanej prawnie instytucji, która zajmowała by się w skoordynowany sposób kwestiami bezpieczeństwa ruchu drogowego. Jeśli nie ma kogoś, kto wyznacza cele, proponuje drogi i dba, by znalazło się to w prawie, systemie edukacji itd., to mamy chaos i działania pozorowane – mówił Łukasz Zboralski, ekspert tematyki bezpieczeństwa ruchu drogowego (BRD) i szef portalu brd24.pl, w rozmowie z INNPoland.pl.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Unia Europejska zgodnie ustanowiła ramy umożliwiające karanie za dokonanie cyberataków zagrażających poszczególnym państwom.

Jarosław TrelaJarosław Trela

Ocieplenie klimatu staje się faktem, odczuwalne jest na masową skalę. Był to jeden z głównych powodów, dla którego założyłem Vertigo Green Energy.

Igor IluninIgor Ilunin

Nasze samochody jeszcze nie jeżdżą samodzielnie. Na pewno też nie latają. Ale postęp technologiczny ostatnich kilku lat jest zadziwiający.