Rząd chce łapać krętaczy i zaostrza przepisy przeglądu samochodu. Zapłacą kierowcy, i to z góry

Rząd zaostrza przepisy w sprawie wymiany liczników w samochodach. Za tę usługę kierowca będzie musiał dodatkowo zapłacić, i to z góry
Rząd zaostrza przepisy w sprawie wymiany liczników w samochodach. Za tę usługę kierowca będzie musiał dodatkowo zapłacić, i to z góry Krzysztof Szatkowski / Agencja Gazeta
Proceder zmiany przebiegu w samochodach to istna plaga w Polsce. Aby z nim skończyć, rząd zaostrza przepisy. Nowe rozporządzenie przysparza pracy diagnoście na stacji, i sprawia, że kierowca zapłaci więcej, i to z góry - jeszcze przed zbadaniem pojazdu. Przepisy mają wejść w życie z nowym rokiem.


Kierowca zapłaci przed przeglądem
O nowym rozporządzeniu, dotyczącym szczegółowych czynności diagnostów w obszarze odczytu wskazania drogomierza i wysokości opłaty z tym związanej, pisze portal dziennik.pl. Stworzony przez Ministerstwo Infrastruktury dokument właśnie trafił do konsultacji publicznych.

W myśl nowych przepisów przybędzie pracy diagnoście. Po zidentyfikowaniu pojazdu w centralnej ewidencji, specjalista przeprowadzi „kontrolę wzrokową” licznika i ustali jego wskazania wraz z jednostką miary. W przypadku istniejącej historii przebiegu, porówna go z poprzednimi wskazaniami i pisemnym oświadczeniem przedstawionym przez kierowcę.

W dokumencie kierowca będzie musiał zawrzeć właściwy powód wymiany licznika – w przeciwnym razie będzie grozić mu kara. Po badaniu diagnosta wprowadzi informacje do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) i wyda zaświadczenie z wynikiem odczytu.


Rozporządzenie wprowadza również dodatkową opłatę dla kierowców. Ci, którzy chcą wymienić w swoim aucie licznik, będzie musiał zapłacić 50 złotych jeszcze przed rozpoczęciem badania.

Więzienie za cofanie licznika
Nad przepisami, dopuszczającymi karę więzienia za przekręcenie liczników, rząd pracował od zeszłego roku. Zgodnie z nimi to policja miała spisywać licznik samochodu podczas kontroli drogowej, a uzyskane dane wpisywać do CEPiK. Okazało się jednak, że system ewidencji nie jest jeszcze gotowy, a jego przygotowanie skończy się najwcześniej w 2020 r.

W międzyczasie przepis dotyczący kar za cofanie liczników został niechcący unieważniony przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Zanim zmieniono wadliwą ustawę i z powrotem przywrócono kary, ta zdążyła już przejść przez Sejm.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Są zarzuty dla zamieszanych w aferę SK Bank Wołomin. Jeden z największych przekrętów ostatnich lat
0 0Tak kantują turystów Holendrzy. Ujawniono skandal na kwiatowym targu
0 0Ważny rejestr, o którym mało kto mówi. Jeśli się nie wpiszesz, wlepią ci gigantyczną karę
0 0Twój szef cię nienawidzi? Nie musisz się zwalniać. Oto co powinieneś zrobić
BIZNES 0 0Wymyślił, że będzie przynosił korpoludkom książki. "Znikają w 5 minut. Ludzie się na nie rzucają"
0 0Oto dziejowa sprawiedliwość. Ofiara naciągnęła na kasę internetowego oszusta
0 0Nie obserwujecie nas jeszcze na Instagramie? Będziecie zaskoczeni, co tam się wyprawia
0 0Tak zachowasz produktywność, gdy pracujesz zdalnie (a tak naprawdę wcale tego nie chcesz)
0 0Nobel z ekonomii trafił w dobre ręce. Ci ludzie pomogli 5 milionom dzieci
0 0Zdobywca Nagrody Nobla: Nie oszukujmy się, nie skolonizujemy egzoplanet
KARIERA 0 0Rzuciła pracę programistki, żeby opiekować się cudzymi kotami. I świetnie na tym wyszła