
Uszczelnienie systemu VAT to był jeden ze sztandarowych programów rządu. Przez lata się to udawało. Niestety koronawirus utrudni starania władz, a luka najprawdopodobniej wzrośnie.
REKLAMA
Co to w ogóle jest ta luka podatkowa?
Luki podatkowe to zjawisko rokrocznie obecne w gospodarkach wszystkich państw. Polegają na różnicy pomiędzy teoretycznymi a rzeczywistymi wpływami z podatków do budżetu państwa. Upraszając: jeśli do fiskusa spłynęło mniej podatku niż powinno, to znaczy, że mamy do czynienia z luką.Szczególnie medialna jest luka w VAT. To jej uszczelnianiem szczyci się co jakiś czas rząd.
Niestety w tym roku o dumę będzie trudniej. Eksperci z Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych przekonują w swoim raporcie, że tym razem luka urośnie.
Ich zdaniem luka wzrośnie o 4,9 pp. czyli do 14,5 proc. w 2020 r. Informacja szczególnie martwi, ponieważ nasz przypuszczalny niedobór podatkowy jest poniżej średniej europejskiej. Europejską lukę szacuje się na 13,7 proc.
Powodem jest oczywiście pandemia koronawirusa i jej bezprecedensowy wpływ na ekonomię. Recesja gospodarcza odbija się na wszelkich wskaźnikach, w tym na VAT-owskich.
– Spadek aktywności gospodarczej i problemy z płynnością finansową, przyczyniają się do problemów wielu przedsiębiorstw w realizowaniu ich zobowiązań podatkowych i jednocześnie mogą nasilić bodźce do nieprzestrzegania przepisów podatkowych – wyjaśniał, cytowany w informacji, dr Grzegorz Poniatowski, dyrektor naukowy ds. polityki fiskalnej w CASE i kierownik zespołu przygotowującego raport.
Walka o VAT
W INNPoland opisaliśmy nowatorską metodę uszczelniania VAT opracowaną przez naukowców z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu i Politechniki Wrocławskiej. Jak podaje "Rzeczpospolita", zbudować go mieli doświadczeni specjaliści od ścigania przestępstw podatkowych, z międzynarodowym doświadczeniem.W ciągu ośmiu lat budżet państwa mógłby zaoszczędzić w ten sposób co najmniej 120 mld zł, a luka VAT zmalałaby do 3 proc. Minęły jednak dwa lata, a projekt nie wykroczył poza fazę planowania.
