Minister Finansów Tadeusz Kościński
Minister Finansów Tadeusz Kościński Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Gazeta

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma w najbliższych tygodniach wydać wyrok na temat zgodności polskiego podatku handlowego z prawem unijnym. Ale chociaż pewności co do jego brzmienia jeszcze nie ma, nasz rząd już nakłada na sklepy nową daninę. I liczy, że wyrok będzie po jego myśli.

REKLAMA
Polski rząd na czekanie nie ma czasu. Wyroku jeszcze nie ma, a resort finansów już wprowadza nowy podatek. Odpowiadając na pytania dziennikarzy Money.pl podkreśla, że podatek wcale nie jest nowy, a “zawieszony”.
"Nie są prowadzone prace mające na celu dalsze przedłużenie zawieszenia poboru podatku, co będzie skutkowało rozpoczęciem jego poboru od 1 stycznia 2021 r. Nie jest to zatem podatek nowy."
Ministerstwo Finansów liczy również na oddalenie przez TSUE odwołania KE od wyroku z 16 maja 2019 r. "Pozostajemy w przekonaniu, iż wyrok będzie zgodny z polską argumentacją i zapadnie we właściwym czasie" - można przeczytać w komunikacie.

Kto zapłaci podatek handlowy?

Tzw. podatek handlowy będzie przede wszystkim obowiązywał duże sieci sklepów. Będzie miał dwie stawki. Do obrotów rzędu 170 mln zł będzie obowiązywać danina w wysokości 0,8 proc., powyżej tej wartości – 1,4 procent. Wpływy z niego zostały już podzielone i wpisane w budżet Polski na 2021 r. To przychód rzędu 1,5 mld zł.