
W prawie całej Polsce sądy masowo już uchylają kary za nieprzestrzeganie covidowych obostrzeń, tłumacząc to przepisami sprzecznymi z Konstytucją. Istnieje jednak wyjątek od tej reguły: to Podkarpacie.
REKLAMA
Zaledwie wczoraj pisaliśmy o praktycznie jednomyślnej linii orzeczniczej w kwestii kar nakładanych za łamanie covidowych obostrzeń: sądy w całej Polsce uchylają kary nałożone na osoby przyłapane na naruszaniu pandemicznych zasad. Ale zaraz – w całej? Nie! Jedno województwo zdecydowanie się od tego podejścia odcina.
Covidowe kary na Podkarpaciu
Jak podaje serwis nowiny24.pl, na Podkarpaciu przeważająca większość wniosków policji o ukaranie za łamanie obostrzeń jest przez sądy potwierdzana.Od marca do grudnia zeszłego roku tamtejsza policja skierowała do sądów 1144 wnioski o ukaranie. Rozstrzygnięto 753 sprawy: w 654 zapadł wyrok skazujący, sąd odmówił wszczęcia 78 z nich, a 21 postępowań zostało umorzonych. Wyroków uniewinniających nie było.
Zakazy sprzeczne z Konstytucją
Podkarpacie wyróżnia się na tle reszty kraju, gdzie sądy zazwyczaj przyznają, że obostrzenia są potrzebne ze względu na sytuację epidemiczną – jednak nieakceptowalny jest sposób ich wprowadzenia.Sąd Wojewódzki w Gdańsku tłumaczył pod koniec stycznia, że tryb wprowadzenia ograniczeń naruszył podstawowe standardy konstytucyjne. Jedynie ustawa może bowiem określać "podstawowe elementy ograniczenia danego prawa i wolności" – a treścią rozporządzenia mogą być "tylko unormowania, które nie ograniczają konstytucyjnych praw i wolności".
