Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek atakuje opozycje.
Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek atakuje opozycje. Fot. Adam Stepien / Agencja Gazeta

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek stwierdził na Twitterze, że “opozycja organizując dzisiaj serię konferencji ujawnia prawdziwy cel swoich ataków". Według niego tym celem jest “zablokowanie fuzji PKN Orlen i grupy Lotos”. Dodatkowo do swojej wypowiedzi dołączył wywiad Donalda Tuska sprzed 10 lat.

REKLAMA
Tym samym Daniel Obajtek zasugerował, że opozycja chciałaby oddać grupę LOTOS w ręce Rosjan. W podlinkowanym przez niego wywiadzie, Donald Tusk mówił bowiem, że “nie ma żadnej ideologicznej przesłanki, by mówić kategorycznie "nie" inwestorom z jakiegokolwiek kraju, także z Rosji". Dodawał jednak też, że "ze względu na pozycję surowcową Rosji i na nasze częściowe uzależnienie od strony rosyjskiej, wskazana jest pewna ostrożność i powściągliwość".
Na jeden z konferencji, o których wspomniał Obajtek, doszło do incydentu, w którym poseł KO Marek Sowa opowiadający o nieruchomościach prezesa PKN Orlen w gminie Lanckorona, został zakrzyczany przez wójta.

Afera z Danielem Obajtkiem – o co chodzi?

Przypomnijmy – "Wyborcza” twierdzi, że obecny prezes PKN Orlen Daniel Obajtek w czasie, gdy był wójtem Pcimia jednocześnie sterował nieoficjalnie firmą TT Plast, co jest niezgodne z prawem. Swoimi działaniami rzekomo chciał zniszczyć konkurencyjną firmę swojego wuja – Elektroplast. Jednocześnie Obajtek miał później skłamać, zeznając pod przysięgą w procesie sądowym, że nie miał żadnych powiązań z firmą TT Plast od czasu zostania wójtem Pcimia.
Nagrania, które opublikowała "Wyborcza", miała posiadać prokuratura, ale jak przyznali dziennikowi jej przedstawiciele, prokuratorzy… nawet ich nie odsłuchali.