
Grupa Azoty podpisała z 11 instytucjami finansującymi wstępne porozumienie dotyczące planowanej restrukturyzacji jej zobowiązań finansowych. W odpowiedzi na to byki wbiegły na warszawski parkiet i rzuciły się na akcje spółki.
Grupa Azoty porozumiała się z 11 instytucjami finansującymi. Chodzi o wstępne warunki planowanej restrukturyzacji jej zobowiązań finansowych.
Grupa Azoty ma problemy. Restrukturyzacja daje nadzieję inwestorom
Grupa Azoty to gigant: zajmuje drugie miejsce na unijnym rynku nawozów azotowych i wieloskładnikowych. Produkuje też m.in. melaminę (barwnik), kaprolaktam (związek chemiczny używany do produkcji nylonu) czy alkohole OXO (produkcja farb czy lakierów).
A jednak teraz Grupa Azoty potrzebuje pomocy. Jej zarząd dąży do obniżenia poziomu zadłużenia i osiągnięcia długoterminowej stabilności finansowej. I tu kluczowe może okazać się porozumienie z bankami.
Grupa Azoty rozmawia z bankowymi gigantami
Porozumienie ze spółką podpisały PKO Bank Polski, Bank Gospodarstwa Krajowego, ING Bank Śląski, Erste Bank Polski, CaixaBank, Banco Santander, Erste Factoring, ING Faktoring, Pekao Faktoring, Europejski Bank Inwestycyjny oraz Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju.
"Wkraczamy w etap ustaleń dotyczących przyszłości finansowania Grupy Azoty. Wspólnie z instytucjami finansującymi wypracowaliśmy ramy oraz drogę dojścia do wieloletniej umowy finansowania Grupy. Obejmują one m.in. nowy harmonogram spłat zadłużenia oraz planowaną emisję akcji, a tym samym stworzenie przestrzeni do realizacji inwestycji i stopniowego powrotu do rozwoju podstawowego biznesu", przekazał w komunikacie spółki prezes Marcin Celejewski.
Jak na razie udało się wynegocjować wstępne warunki współpracy, które zakładają stworzenie nowego harmonogramu spłat zobowiązań finansowych, który zakłada spłatę 25 proc. finansowania do końca 2030 roku. Pozostała część miałaby zostać uregulowana w terminie, jaki zostanie przedstawiony do 30 czerwca 2029 roku.
Do tego dojdzie karencja w spłacie rat kapitałowych do 30 czerwca 2027 roku i wdrożenie mechanizmu, który w praktyce umożliwi przeznaczanie części generowanych nadwyżek środków pieniężnych na wcześniejszą redukcję zadłużenia objętego restrukturyzacją.
Innymi słowy, firma nie będzie musiała spłacać części kapitału kredytu aż do końca czerwca przyszłego roku. Dodatkowo, jeśli będzie mieć nadwyżki pieniędzy, będzie mogła przeznaczyć ich część na wcześniejsze spłacenie długu.
Uzgodniono także ustanowienie zabezpieczeń na aktywach wybranych spółek z Grupy Azoty, które mają być gwarancją spłaty. Spółka musi też, jak wynika z porozumienia, pilnować określonych wskaźników finansowych, czyli utrzymywać swoją sytuację finansową na ustalonym poziomie.
Kurs akcji Grupy Azoty rośnie (wtorek 2 czerwca)
Kurs Grupy Azoty znajduje się pod koniec wtorkowej sesji przy 24,5 zł, co oznacza, że wzrósł o blisko 6 procent.
