70 proc. Polaków chce oddać kasę z UE, by palić węglem. Zbiorowe harakiri ekonomiczne
Konrad Bagiński
09 czerwca 2026, 16:16
·
5 minut czytania
Wyobraź sobie palacza, który płaci lekarzowi łapówkę, żeby ten pozwolił mu palić trzy paczki dziennie, mimo że papierosy drożeją, a pacjent pluje już krwią. Dokładnie tak zachowuje się dziś 68 proc. respondentów w Polsce. Populistyczna propaganda zrobiła nam z mózgów węglową miazgę. Rezygnacja z unijnego mecenatu nad transformacją to strzał we własne kolano, po którym nie będzie już czego zbierać.