
KGHM wspólnie z South32 Ltd. ma stać za budową czwartej linii mielenia w kopalni Sierra Gorda w Chile. Inwestycja jednak nie przekonała inwestorów. I to mimo "zielonej" sesji na GPW
Grupa KGHM razem z South32 Ltd. zainwestuje w budowę czwartej linii mielenia w kopalni Sierra Gorda w Chile. Na giełdzie spółka nie radzi sobie jednak dobrze.
KGHM inwestuje w Chile
KGHM ma rozbudować swoją infrastrukturę w kopalni Sierra Gorda w Chile. Wszystko potrwa kilka lat. Ma się to jednak opłacić, gdyż dzięki inwestycji moce przerobowe wzrosną tam do ok. 60 mln ton rudy rocznie (z ok. 48 mln).
Obecna inwestycja to budowa czwartej linii mielenia, ale także rozbudowa zdolności kruszenia i flotacji oraz powiązanej infrastruktury procesowej.
Wszystkie wymienione tu czynności są ze sobą powiązane. W kruszeniu duże kawałki skały są rozbijane na mniejsze. Zwiększenie skali mielenia oznacza zwiększenie ilości rudy, którą zakład może przerobić. Z kolei flotacja to proces oddzielania cennych minerałów od reszty skały za pomocą piany (do zmielonej rudy dodaje się wodę i chemikalia, wtłacza się powietrze, ostatecznie cenne minerały "przyklejają się" do pęcherzyków i wypływają na powierzchnię jako piana).
Spółka tłumaczy, że inwestycja jest potrzebna i zwiększy efektywność.
– Decyzja o realizacji czwartej linii mielenia w Sierra Gorda wzmacnia pozycję KGHM w segmencie aktywów zagranicznych i zwiększa nasz udział w produkcji metali ważnych dla światowej gospodarki. To projekt, który pozwoli lepiej wykorzystać potencjał kopalni, zwiększyć produkcję miedzi i poprawić efektywność kosztową – przekazała wiceprezes KGHM ds. aktywów zagranicznych Anna Sobieraj-Kozakiewicz.
Jej zdaniem "ten projekt łączy się doskonale z niedawnymi odkryciami na obszarze eksploracyjnym Catabela Northeast, gdzie widzimy potencjał złożowy mogący istotnie wydłużyć efektywny okres życia kopalni Sierra Gorda".
Wszystko ma sporo kosztować. Nakłady inwestycyjne mają wynieść około 725 mln dol. w ujęciu realnym dla 100 proc. udziałów.
Zakończenie rozbudowy zakładu planowane jest na koniec 2029 roku, ale osiągnięcie pełnych mocy produkcyjnych stanie się realne dopiero w drugiej połowie 2030 roku. Spółka nie zwalnia tempa także w kraju – niedawno KGHM zapowiedział produkcję metali nieprodukowanych dotąd w Polsce i Europie.
Zobacz także
Kurs akcji KGHM rośnie, ale słabo
Akcje miedziowego giganta w czasie czwartkowej sesji rosną, ale tylko o 1 procent. Za jeden papier wartościowy płaci się 332 zł. Rynek od dłuższego czasu pozostaje jednak ostrożny – niedawno KGHM tracił na wartości mimo wypłaty dywidendy, co pokazuje, że dobre wieści nie zawsze przekładają się na kurs.
Dla kontekstu warto dodać, że WIG20 rośnie w tym czasie w szybszym tempie. Indeks zyskuje blisko 2 procent i znajduje się przy poziomie 3678 punktów.
Czy to dobry moment na długoterminową inwestycję w akcje KGHM?
3 odpowiedzi






